Khalif Wailin Walter to muzyk z pewnością nietuzinkowy. 28 lutego zagrał i zaśpiewał we Free Blues Clubie.
Ten, bardzo ceniony gitarzysta, nie tylko zachwycił swymi umiejętnościami technicznymi, ale też okazał się człowiekiem z dużym poczuciem humoru. Kilka razy udało mu się rozbawić widownię. W trakcie koncertu pokazywał też naturalną barwę swojego głosu śpiewając także bez mikrofonu. Jego boogie blues, rozkołysał widzów, którzy zapamiętają zapewne na długo to wydarzenie.
Tylu prezentów dla widzów jeszcze nie było! Koniec sezonu "Hej Szczecin" z Willi Tiede!
Komentarze
0