Muzyczni archeolodzy i odkrywcy dawnych nut zawładną Szczecinem już w te wakacje. Co więcej, usłyszymy ich nie w skąpanych mrokiem małych salkach, a w najmodniejszych, najbardziej presiżowych i najlepiej brzmiących miejscach koncertowych Szczecina. Taki będzie Festiwal Muzyki Przywracanej, który przyciągnie niezwykłych artystów.
W Teatrze Letnim usłyszymy m.in. muzykę z popularnego serialu "1670", którą wykona zespół Wowakin w swoim poszerzonym składzie. W Ogrodach Śródmieście zabrzmi "jazz sprzed 400 lat", a na Zamku Książąt Pomorskich z zapomnienia zostanie wydobyty jeden ze szczecińskich kompozytorów. Usłyszymy też muzykę organową, synagogalną i klawesynową, a wspólną klamrą będzie wysoki poziom artystów i ich zamiłowanie do odkrywania przeszłości i ożywiania nut sprzed wieków.
Festiwal Muzyki Przywracanej to nowa inicjatywa, której dyrektorem jest Jakub Stefek, do tej pory organizujący Dni Muzyki Żydowskiej w Szczecinie.
Komentarze