Tytuł Mecenasa Kultury Szczecina przyznawany jest raz w roku przy okazji przyznawania Nagród Artystycznych Miasta Szczecin. Miasto przyznaje takie honorowe wyróżnienie od kilkunastu lat.
W ostatniej edycji, do której zgłoszenia zakończyły się z końcem lutego, liczba nadesłanych kandydatur była bardzo mała: – Żebyśmy my mogli przyznać tytuł, musimy mieć zgłoszenia. Apelujemy do mieszkańców, artystów, ale też do naszych jednostek i instytucji o to, aby takich mecenasów zgłaszać. Tych zgłoszeń jest bardzo mało. (...) Czy jest tak małe wsparcie biznesu, czy jest tak mało informacji do nas o tym, że takim czy innym podmiotom należy tę nagrodę przyznać? – pytała podczas programu Archiwolta Dyrektorka Wydziału Kultury Marta Dziomdziora.
Rafał Bajena, organizator wydarzeń kulturalnych, twierdzi, że mała liczba zgłoszeń do nagrody nie oznacza, że wsparcia ze strony mecenasów nie ma.
– W tym roku tych zgłoszeń było niewiele, co nie znaczy, że tych partnerstw i tego wsparcia nie ma. Różne podmioty, stowarzyszenia nie wykazują tego trudu (...), żeby zgłosic takiego mecenasa, żeby go wyróżnić i zmotywować do dalszego działania – mówił Bajena.
Jak twierdzi Marcin Raubo, sam wyróżniony za mecenat w przeszłości, przyczyny małej liczby zgłoszeń mogą być prozaiczne:
– Trzeba wypełnić wniosek, coś tam napisać, wziąć odpowiedzialność za to. Nie zawsze jest chęć, czas, energia na to, tak po ludzku – mówił podczas programu.
Szerzej o samej konstrukcji mecenatu wypowiedział się dr Mikołaj Iwański, prorektor ds. artystyczno-naukowych z Akademii Sztuki w Szczecinie. Jego zdaniem w skali ogólnopolskiej mecenat działałby lepiej dzięki uldze podatkowej.
– Jestem entuzjastą sytuacji, w której biznes wspiera artystów i kulturę, po prostu uczciwie płacąc podatki, które potem mogą być przeznaczone na finansowanie instytucji i całego sektora kultury. W Polsce brakuje regulacji odgórnych, ustawowych, które by wspomagały tego typu finansowanie. Bez ulg podatkowych te rzeczy działają w bardzo niewielkim zakresie, dlatego zawsze będziemy zatroskani, dlaczego to nie działa szerzej. W krajach, gdzie to działa na większą skalę, jest po prostu ulga podatkowa (...) – mówił Iwański.
Archiwolta odbyła się we Freedom Gallery i poruszała między innymi temat miejsc dla artystów i sztuki w Szczecinie. Program poprowadziła Aleksandra Kopińska-Szykuć.
Komentarze