– Pracownie są (...) palącym problemem. Zgadzam się (...), że jest ich za mało – mówiła Marta Dziomdziora, dyrektorka Wydziału Kultury w Urzędzie Miasta. W programie Archiwolta szeroko został poruszony problem miejsc, gdzie szczecińscy artyści mogliby tworzyć i rozwijać się na preferencyjnych warunkach. Miasto potwierdza, że rozważa przeznaczenie na ten cel dwóch nieużywanych budynków: dawnej willi Stoltenberga przy Pl. Szarych Szeregów i byłej szkoły przy ul. Wielkopolskiej 14.

„Będę tak długo drążyć temat, aż to się wydarzy i będzie funkcjonowało”

Oba budynki mają prestiżowe lokalizacje w centrum. Willa przy Pl. Szarych szeregów przez wiele lat pełniła funkcję siedziby Szczecińskiej Agencji Artystycznej. Po wyprowadzce SAA spod adresu miasto kilkukrotnie próbowało sprzedać willę, ale bez skutku. Wciąż pozostaje więc w jego zasobach. Jej stan techniczny jest jednak bardzo zły.

– Ta willa jest w bardzo złym stanie i to trzeba sobie powiedzieć. Ona w środku wygląda znacznie gorzej, niż moglibyśmy się tego spodziewać. Żeby wpuścić gdzieś ludzi, te budynki muszą spełniać szereg wymogów formalnych. (...) To jest pierwszy etap, te warunki formalne, bezpieczeństwo, przepisy przeciwpożarowe i szereg innych rzeczy, na które musimy zwrócić uwagę. Ja jestem optymistką i głęboko wierzę w to, że się uda. Jestem osobą też dość upartą (...); jeśli ja w coś wierzę, to będę tak długo drążyć temat, aż to się wydarzy i będzie funkcjonowało – powiedziała dyrektorka Wydziału Kultury, Marta Dziomdziora.

Jak przyznała Marta Dziomdziora, to jeszcze nie czas na konkrety: – Pewne rzeczy w tym kierunku robimy. Ja nie chcę tutaj mówić o szczegółach, ponieważ jest trochę na to za wcześnie. Nie jest tajemnicą o jakich obiektach rozmawiamy: (...) willa po Agencji i willa po szkole (...). Formalnie jest wiele rzeczy do zrobienia. Zanim zaczniemy dyskusję na temat tego, co tam będzie, musimy wiedzieć, jak to zrobić.

Budynek przy ul. Wielkopolskiej 14 od dwóch lat stoi pusty/fot. K. Rzeszotarska

Miasto rozważa nową formułę przyznawania pracowni artystom

Bieżąca formuła przyznawania pracowni artystycznych przez miasto funkcjonuje od 2021 roku. W jej ramach przyznano dotychczas około 15 pracowni.

– Zdaję sobie sprawę, że jest to mało i że możemy ich prawdopodobnie przyznać więcej. Ale dyskusja gorąca świadczy, że ta formuła się wyczerpała. Naszą rolą jest teraz wypracowanie nowej zasady, nowej formuły, która będzie odpowiednia dla tych, którzy teraz tych pracowni potrzebują. Jest to temat otwarty – powiedziała Marta Dziomdziora.

W tej chwili miasto udostępnia łącznie ponad 60 pracowni na potrzeby artystów. Są one w zasobach Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych, Szczecińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego oraz Muzeum Techniki i Komunikacji.