Alex Haditaghi złożył propozycję kupna Świtu Szczecin - ustalił portal wSzczecinie.pl. Właściciel Pogoni Szczecin chciał przejąć drużynę z Północy miasta głównie dla jej licencji na występy w 2. Lidze. Przedstawiciele Świtu odrzucili ofertę kanadyjskiego biznesmena.
Planem Haditaghiego było wykupienie Świtu Szczecin, żeby mieć drugi zespół na poziomie centralnym. Pierwotnie taką drużyną miały być rezerwy Pogoni Szczecin, ale ze względu na ich katastrofalną postawę w ubiegłym sezonie spadły one aż do 4. Ligi. 
 
Między innymi z tego powodu Haditaghi zaczął rozglądać się za innym, mniejszym klubem - który mógłby stanowić alternatywę do grania dla pierwszego składu Dumy Pomorza. Z racji funkcjonowania w jednym mieście - naturalnym wyborem był Świt Szczecin. Kanadyjczyk zdążył zreferować swoje plany względem niebiesko-białej drużyny - jak dowiedziała się redakcja wSzczecinie.pl. Pogoń interesowała głównie licencja na występy w 2. Lidze. Mecze drugiej drużyny Portowców miały się odbywać przy Twardowskiego i być włączone do pakietu dla karnetowiczów. Projekt Świtu w obecnej formie przestałby istnieć. Odpowiedź „Świtowców” była zdecydowana. „Klub nie jest na sprzedaż” - skomentował sprawę telefonicznie jego prezes Paweł Adamczak. To ważna kwestia również w kontekście inwestycji poczynionych, czy zaplanowanych przez Miasto Szczecin. Niedawno informowaliśmy przecież o planowanym remoncie obiektu przy ulicy Stołczyńskiej. Koszt prac ma opiewać na 15 milionów złotych.
 
Świt Szczecin w poprzednim sezonie utrzymał się w rozgrywkach Betclic 2. Ligi. Drużyna trenera Marcina Sasala zakończyła rywalizację na 12. miejscu w tabeli.