– Chcemy zrobić przestrzeń na rozmowę o kulturze, która nie jest kosztem, jakimś smutnym obowiązkiem, tylko czymś, co może być dobrym nakładem. I jeżeli włożymy w nią odpowiednio dużo wysiłku, umiejętności, kompetencji, mądrego zarządzania i pieniędzy (...), to może to się okazać najmądrzejszą z mądrych inwestycji, bo to jest inwestycja w mieszkańców – powiedział na konferencji prasowej Kultury Wolności Adam „Łona” Zieliński, szczeciński raper współorganizujący wydarzenie.
Kultura Wolności będzie szeregiem spotkań dyskusyjnych i forów, które potrwają od 29 do 30 stycznia. Dyskusje w większości odbędą się w Trafo (Trafostacji Sztuki), ale również w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza oraz Zamku Książąt Pomorskich. Lista miejsc, w których będzie się działo, jest jednak dużo dłuższa.
W holu dworca odbędzie się jedno z wydarzeń towarzyszących Kultury Wolności, dialog partycypacyjny (28.01 od godziny 17:00).
– Zaprosimy tak naprawdę wszystkich zainteresowanych. Środowiska związane z kulturą, różne grupy. To będzie formuła otwarta na to, żeby swoją wizją tego, jak rozumieją kulturę wolności i wolność kultury podzieliły się inne osoby – mówi Paulina Stok-Stocka, współorganizatorka wydarzenia i dyrektorka Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczecinie.
Preludium Kultury Wolności będzie wydarzenie specjalne, które odbędzie się w Bałtyckim Porcie Kultury na Łasztowni (28.01 od godziny 19:00). Na wydarzeniu przewidziano łączenie sztuk. Odbędą się kameralne koncerty: kwartet smyczkowy Baltic Neopolis Quartet zagra utwory szczecińskich kompozytorów, a zespół Fat Angels za pomocą dźwięków przeniesie publiczność w erę psychodelicznych lat sześćdziesiątych. Będzie też projekcja awangardowego filmu o Szczecinie na taśmie 16 mm, wystawa wzornictwa oraz reprezentacja sztuk wizualnych, w tym malarstwa cenionej Szczecinianki, Katarzyny Szeszyckiej.
Dzień później rozpocznie się główna część wydarzenia. Dzieje się tak dużo, że najłatwiej sprawdzić wszystko w pełnym programie: tutaj.
Komentarze