Do 5-kondygnacyjnego budynku o powierzchni blisko 16 tys. m kw. przeniesione zostaną kliniki, które obecnie działają w jeszcze przedwojennych budynkach szpitala. Mowa o Klinikach: Chirurgii Dziecięcej, Onkologicznej, Urologii i Chirurgii Ręki; Ortopedii Dziecięcej i Onkologii Narządu Ruchu; Anestezjologii i Intensywnej Terapii dla Dzieci; dziecięcej części Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Po przenosinach, wolne przestrzenie zostaną przebudowane i zaadoptowane na potrzeby diagnostyki oraz rozwoju specjalistycznego leczenia – z ukierunkowaniem na choroby rzadkie.
– To niezwykłe przedsięwzięcie na skalę ogólnopolską, z którego jesteśmy dumni. To będzie nie tylko centrum diagnostyczne, ale przede wszystkim centrum leczenia zabiegowego, intensywnej terapii i leczenia wielospecjalistycznego – podkreśla profesor Tomasz Byrski, prorektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego ds. klinicznych.
„Aby na jednej sali wybudzeń nie leżeli chory dorosły i dziecko”
W Uniwersyteckim Centrum Zabiegowym dla Dzieci znajdą się także poradnie specjalistyczne, oddział jednego dnia, pracownie diagnostyczne RTG, USG i rezonansu magnetycznego, bloki operacyjne, a na dachu – lądowisko dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzięki najnowszej inwestycji rozdzielone zostanie również m.in. ortopedyczne leczenie najmłodszych i dorosłych.
– To jest nasz wymóg i marzenie. Aby na jednej sali wybudzeń nie leżeli chory dorosły i dziecko. Dzięki tej inwestycji te marzenia się spełnią – podkreśla dr hab. n. med. Konrad Jarosz, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego. – Dzisiaj w mapach potrzeb zdrowotnych jest napisane, że największym problemem jest brak dostępności do operacji usunięcia trzeciego migdałka. W tym miejscu będziemy mogli je przeprowadzać. Mamy to szczęście, że finansowanie świadczeń medycznych poniżej 18. roku życia jest nielimitowane. Nie mamy więc ograniczeń – dodaje.
Wmurowanie kamienia węgielnego z udziałem najważniejszych – pacjentów szpitala
Pierwsze prace przy budowie rozpoczęły się w marcu tego roku, ale to w Dzień Dziecka władze Uniwersyteckiej „Jedynki” postanowiły zorganizować ceremonię wmurowania kamienia węgielnego. Dzień i charakter inwestycji zobowiązały, aby wydarzenie przybrało bajkowy charakter. Zaproszono Batmana z batmobilem, a przede wszystkim grupę dziecięcych pacjentów szpitala oraz uczniów Szkoły Podstawowej nr 48.
W kapsule czasu znalazły się dzisiejsze wydania gazet lokalnych, monety wyprodukowane w 2026 roku, pamięć USB z prezentacjami i zdjęciami szpitala, zdjęcia zespołów z przenoszonych klinik oraz list Stanisława z SP 48 – nastolatek wygrał w szpitalnym konkursie.
Finał inwestycji za 2 lata
Budynek Centrum Zabiegowego dla Dzieci zostanie połączony z główną częścią szpitala za pomocą centrum logistycznego oraz przejścia podziemnego. Inwestycja jest realizowana dzięki dotacji z Funduszu Medycznego. Koszt prac to blisko 300 milionów złotych, z czego kwota dofinansowania to blisko 297 mln zł. Generalnym wykonawcą prac jest firma Adamietz.
– Jestem poruszony. Od 30 lat jestem w tym zawodzie i pierwszy raz widzę takie otwarcie inwestycji. To dla nas bardzo ważny projekt. Wiemy, że rozliczycie mnie z tych słów, ale jestem pewny, że dowieziemy to, co obiecaliśmy. To klasyka w naszych projektach – zapewnia Szczepan Kusibab, wiceprezes zarządu i dyrektor zarządzający spółki Adamietz.
Inwestycja ma zostać zrealizowana w około 2 lata.
Komentarze