Gdy na świat przychodzi dziecko, życie rodziców często zmienia się o 180 stopni. To okres, w którym można czuć się zagubionym i osamotnionym. To miejsce powstało właśnie po to, by wspomóc mamy w ich nowej rzeczywistości. Odczarowuje wysokie wymagania i tworzy przestrzeń do nawiązywania relacji. „Chciałyśmy odpowiedzieć na potrzebę bycia razem”, podkreślają pomysłodawczynie Kursu Relacji.

„Nawet łatwe rodzicielstwo jest wyzwaniem”

– W Szczecinie są miejsca dedykowane dzieciom, w których rodzic może dodatkowo napić się kawy. Są też miejsca tylko dla dorosłych, gdzie maluchy nie mają co robić. My jesteśmy miejscem nakierowanym na rodzica, któremu towarzyszy dziecko. I pod tym względem, w takiej formule, jesteśmy unikalni – podkreślają jego pomysłodawczynie.

Kurs Relacja znajduje się w samym centrum miasta, w kamienicy przy ul. Mazurskiej 25/2 w Szczecinie. Już od samego wejścia widać, że to przestrzeń przyjazna rodzicom i dzieciom – królują tu stonowane kolory, nie brakuje kojącej zieleni. Jest duża pracownia, w której spotykają się mamy z dziećmi na rozmowach. Jest pomieszczenie poświęcone chustom i nosidłom, gdzie można przyjść i na żywo je dotknąć i przetestować. To pierwsze takie miejsce w Szczecinie. Jest gabinet, w którym odbywają się konsultacje z coachem, fizjoterapeutą, a niedługo też z psychologiem.

Kurs Relację wymyśliły i założyły trzy mamy: Magda, Julia i Paula. 

– Zaczęło się od tego, że Magda szukała czegoś, co mogłaby robić na macierzyńskim i tak zainteresowała się chustonoszeniem. Weszła w to środowisko, poznała Fundację Sto Pociech, która organizowała kursy, jak prowadzić grupy wsparcia, potem zaczęła tworzyć takie spotkania w Szczecinie. I tak spotkałyśmy się razem – wspomina Julia.

– Zainspirował nas pomysł, by to pociągnąć i tak powstało fizyczne miejsce, w którym rodzice mogą szukać wsparcia i tworzyć relacje – dodaje Paula. – Bo nawet łatwe rodzicielstwo jest wyzwaniem i potrafi być trudne.

Założycielki Kursu Relacji 

Inni mają podobnie. Grupy wsparcia, które pomagają oswoić lęki

– Nie chciałyśmy być kolejną poradnią, gdzie przychodzi się po poradę, a odpowiedzieć na potrzebę bycia razem – podkreślają. – Dużo trudności można rozwiązać, gdy rozmawiając, usłyszy się, że inni też tak mają. Kolektywnie obniżamy standardy, bo one są postawione za wysoko. Urealniamy życie, odkłamujemy rzeczy, przywracamy kompetencje rodzicom. Dziecko zjadło piach? No zjadło, jak każdy inny dwulatek. Która z metod rozszerzania diety jest najlepsza? Ta, która sprawdza się u was. Udowadniamy, że jest wiele sposobów na dobre rodzicielstwo.

Grupy wsparcia dla mam „Urodziłam życie” to cykl spotkań, który trwa 10 tygodni. Króluje na nich luźna atmosfera, pełna wyrozumiałości i otwartości. 

– Trudno opisać, jak wyglądają takie spotkanie, bo każde jest inne. Raz cała grupa zabawia jednego maluszka, który ma gorszy dzień, raz każde z dzieci zajmie się sobą. A jest też tak, że opiekujemy się maleństwem, gdy w pokoju obok mama ma rozmowę o pracę – wspomina Julia. – Siedzimy i rozmawiamy – nie brzmi to spektakularnie, ale ma spektakularne efekty.

– Można być wsparciem dla innych, więc mamy, które widać, że są doświadczone, mają mniej lęków, wspaniale wprowadzają atmosferę spokoju – przyznaje Paula.

Zyskują odwagę, by mieć kolejne dziecko

Niejednokrotnie zdarza się, że po cyklu spotkań, mamy nadal chcą się spotykać i dzielić się swoimi doświadczeniami. Zaczynają przychodzić na zajęcia dla dzieci, organizują wspólne spacery, tworzą bardzo mocną społeczność. Nabierają też pewności siebie.

– Kobiety mówiły nam, że gdyby nie grupa wsparcia, to nie zdecydowałby się się drugie dziecko – przyznaje Paula.

– Nie mamy tego na papierze, ale chyba odpowiadamy za wzrost dzietności w Szczecinie – śmieje się Julia.

Będzie więcej propozycji. „Jesteśmy otwarte na sugestie” 

Twórczynie Kursu Relacji zapowiadają, że ich oferta niedługo się poszerzy.

– Chciałybyśmy stworzyć grupę dla mam w ciąży, bo to też jest okres, w którym dobre słowo jest potrzebne – podkreślają. – Można też napisać do nas swój pomysł, jesteśmy otwarte na sugestie. Mamy jeszcze trochę wolnej przestrzeni.

Kurs Relacja – choć przede wszystkim skupia się na wsparciu mam – jest miejscem przyjaznym obojgu rodzicom, więc coś dla siebie znajdą też i ojcowie.

– To dopiero raczkujący temat, nie jest łatwo namówić mężczyzn, by opowiedzieli o swoich relacjach i emocjach, ale powoli się to zmienia – podkreślają.

Więcej informacji o zajęciach i harmonogramie można znaleźć w mediach społecznościowych Kursu Relacja: https://www.facebook.com/kursrelacjaszczecin.