Byli wzruszeni. Nie kryli swojego zadowolenia. Chętnie wspominali czasy, kiedy osiągali sportowe sukcesy. Olimpijczycy ze Szczecina zostali uhonorowani przed halą Enea Arena. Nowa aleja w naszym mieście została nazwana ich imieniem. Plac przed obiektem sportowym zdobią tablice pamiątkowe z imionami, nazwiskami i sukcesami sportowców ze stolicy Pomorza Zachodniego.

Pamiątkowa aleja to ostatni akcent inwestycji zrealizowanej w ramach Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, która odmieniła teren przy ulicy Szafera. O to, jakie to uczucie – zdobyć medal na Igrzyskach Olimpijskich – zapytaliśmy piłkarza ręcznego Janusza Brzozowskiego.

– Emocje były ogromne. Teraz, po latach, jeszcze bardziej widzę, że to był ogromny sukces. Wśród zawodników była selekcja. Pojechało nas tylko czternastu. Byłem tym najniższym, ale zawsze miałem atut szybkości. Pierwszym marzeniem było zostać reprezentantem kraju. Zagrałem w kadrze 165 meczów. Drugim marzeniem był występ na Igrzyskach Olimpijskich. Kulminacją tego jest fakt, że udało się zdobyć brązowy medal i to po dogrywce. Jest to pierwszy i jedyny medal w naszej historii w piłce ręcznej na igrzyskach. Teraz mam przyjemność odsłaniać swoją tablicę. Jest to wielka satysfakcja. Widziałem młodzież, która chodzi tędy i robi zdjęcia. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie. To pamiątka po mnie i po tym, że zdobyłem medal olimpijski – wspomina Brzozowski, który zdobył trzecie miejsce na igrzyskach w Montrealu w 1976 roku.

– Takie miejsce tym ludziom się po prostu należało – komentował wiceprezydent Szczecina do spraw sportu Marcin Biskupski.

– Przestrzeń jest niesamowita, bo nie chodzi tylko o odbetonowanie kawałka Szczecina. Przywracamy pewną ciągłość historii miasta. Po okresie PRL-u bardzo mocno odcięliśmy się od tamtego etapu rozwoju naszego miasta. Nie można o tym zapominać. Te nazwiska, które tutaj widzimy, to również osoby, które wówczas święciły swoje sukcesy. To miejsce, które będzie przypominało mieszkańcom Szczecina, że mamy czym się pochwalić – przyznał polityk.

Wśród uhonorowanych znaleźli się m.in. złoci medaliści olimpijscy – Marek Kolbowicz, Konrad Wasielewski i Maciej Czyżowicz, a także nowsze gwiazdy szczecińskiego sportu, jak Agnieszka Skrzypulec i Patryk Dobek. Upamiętniono również medalistów z wcześniejszych dekad, m.in. Teodora Kocerkę, Ryszarda Stadniuka czy Janusza Brzozowskiego. Łącznie na tablicach znalazły się nazwiska 22 sportowców – 14 olimpijczyków i 8 paraolimpijczyków.