Politycy Prawa i Sprawiedliwości w sobotę zorganizowali konferencję prasową na przejściu granicznym w Rosówku, a dzisiaj kontynuowali dyskurs, ale już przed siedzibą Platformy Obywatelskiej. Znowu nie brakowało ostrych sformułowań. Politycy trzymali plakietkę z hasłem „Uchodźcy witajcie” i strzałką kierującą do biura Koalicji Obywatelskiej.

To już kolejny dzień, gdy politycy PiS ostro krytykują Koalicję Obywatelską za tematy związane z migracją cudzoziemców, choć tak naprawdę brakuje konkretnych informacji i liczb, czy rzeczywiście w regionie cudzoziemców jest więcej i czy w jakiś sposób wpływają oni np. na statystyki związane z przestępczością.

Politykom PiS to nie przeszkadza. Dzisiaj zorganizowali konferencję prasową przed biurem PO w centrum Szczecina.

– Gdyby Rafał Trzaskowski został prezydentem, to słuchałby poleceń Berlina. Taka polityka to jest karmienie przemytników. W wyniku fatalnej polityki Berlina i Unii Europejskiej miliony trafiają do przemytników. W Polsce nie ma miejsca dla nielegalnych migrantów. Polacy nie chcą fali nielegalnych migrantów, nie chcą paktu migracyjnego, nie chcą, by Niemcy wpychali nam ich na siłę – mówił Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

– Takie czasy, że z jednej strony mamy wojnę wywołaną przez ruskiego najeźdźcę, a z drugiej strony uchodźców stwarzających zagrożenie. Dochodzimy do sytuacji, że Europa się przebudziła i stwierdziła, że nie chce uchodźców, którzy biegają z maczetami i nożami, a są takie kraje jak Polska i trzeba ich „zasilić” tych naszym dobytkiem – ironizował poseł PiS Artur Szałabawka. Polityk dodał, że rządy obecnej koalicji mają sprzyjać „przerzucaniu do Polski” migrantów. Mówił m.in. o osobach agresywnych czy chorych psychicznie, które „w wielkich ilościach” mogą być przerzucane z Niemiec do Polski. – To się stanie z turbodoładowaniem – przekonywał.

Głos zabrała także radna Agnieszka Kurzawa, która kilka dni temu wywołała skandal, publikując zdjęcia cudzoziemców na przystanku autobusowym.

– Otrzymujemy informacje od mieszkańców, że widzą coraz więcej cudzoziemców, a rząd nabiera wody w usta albo mówi, że nie ma żadnego problemu. Oczekujemy rzetelnej debaty – mówiła radna Kurzawa. – Bezpieczeństwo Polaków jest najważniejsze i nie ma barw politycznych. Na kwietniowej sesji rady miasta przedstawimy stanowisko do przegłosowania, w którym wyrazimy sprzeciw wobec powstania Centrum Integracji Cudzoziemców – zakończył Krzysztof Romianowski z Prawa i Sprawiedliwości.

Centra Integracji Cudzoziemców mają powstać w Szczecinie i Koszalinie i zajmować się udzielaniem pomocy osobom potrzebującym, w sposób doraźny, ale bez noclegów. W Szczecinie centrum prowadzić będzie miasta, a w Koszalinie – Caritas.