Na razie w trzech punktach budowane są przejazdy między jezdniami. Między węzłem Szczecin Kijewo i miejscem do ważenia pojazdów, za skrzyżowaniem ulic Szosa Stargardzka i Karola Balińskiego (jadąc od Szczecina) i na S10, około kilometr za granicą Szczecina.
– Jest to niezbędne do przełożenia ruchu na jezdnię wyjazdową ze Szczecina. Powinno to nastąpić w pierwszej połowie lipca – tłumaczy Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Te zmiany są planowane wstępnie na okres między 8 a 10 lipca. Wtedy kierowcy, na odcinku od węzła Szczecin Kijewo do skrzyżowania z ul. Karola Balińskiego, będą mieli do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdą stronę na jezdni wyjazdowej ze Szczecina (wewnętrzne pasy zawężone do 2,5 m).
– Przez najbliższe tygodnie, do końcówki sierpnia, wjazd do Szczecina będzie ograniczony do jednego pasa przy węźle Szczecin Kijewo. Ma to związek z budową przejścia dla zwierząt – dodaje Mateusz Grzeszczuk.
Zamknięty zostanie również wjazd z ul. Balińskiego w kierunku centrum. Objazd wyznaczono ul. Przyszłości.
– Na odcinku S10 przed granicą Szczecina ruch w obu kierunkach również zostanie przełożony na jezdnię w kierunku Stargardu. Kierowcy będą mieli tu do dyspozycji po dwa pasy ruchu w kierunku Stargardu i jeden w kierunku Szczecina – informuje Mateusz Grzeszczuk.
Nowy fragment drogi ekspresowej zacznie się za stacją paliw przy ul. Szosa Stargardzka. Zamiast przez osiedle ze skrzyżowaniami i światłami, poprowadzi bezkolizyjną trasą przez las, w stronę Zdunowa, gdzie połączy się ze „starym” fragmentem S10. Po drodze powstaną dwa węzły (Szczecin Płonia i Szczecin Zdunowo), most nad rzeką Płonią, dwa wiadukty i trzy przejścia dla zwierząt, w tym dwa górne dla zwierząt dużych.
Szczeciński odcinek S10 powinien być gotowy w IV kwartale 2028 roku. To część trasy, która będzie najwygodniejszą drogą do Warszawy. W czasie najbliższych dwóch lat, tylko od Szczecina do Wałcza, powstanie kilka nowych odcinków o łącznej długości 100 kilometrów.
Koszt budowy szczecińskiego fragmentu to 204 mln zł.
Komentarze