Nazwa Centralé nie jest przypadkowa. — Szczecin nie ma miejsca, które jest typowym centrum, więc my je stworzyliśmy — mówi Ruslan Dmitriiev, właściciel restauracji, która od początku jest jednym z najbardziej wyrazistych projektów gastronomicznych na szczecińskim Starym Mieście. Ruslan jest związany z Centralé od momentu jej powstania, jednak w październiku został jedynym właścicielem i postawił na kluczowe zmiany: miejsce przy ul. Panieńskiej 20 stało się w pełni rodzinnym biznesem, zarządzanym z sercem i pasją.

Jakość, lokalność i wyjątkowa kuchnia

Nasza rodzina jest związana z morzem już od czterech pokoleń. Mój ojciec był kapitanem, dziadek — starszym mechanikiem, a pradziad pracował w rejestrze morskim nie tylko w ówczesnej Jugosławii, lecz także w Finlandii. Ja sam również wiele lat pływałem, a nasz główny biznes od zawsze był związany z branżą morską. Morze to naturalna część mojego życia.

Jednocześnie od czasów szkolnych pasjonowałem się muzyką — jestem DJ-em i to hobby zostało ze mną do dziś. Zawsze byłem też blisko świata gastronomii i baru: pracowałem za barem, interesowałem się trendami, poznawałem nowe koncepcje i rozwiązania. Przez około trzy lata warzyłem z przyjacielem kraftowe piwo, znając cały proces od podstaw — nasze piwa były nawet wystawiane w kilku lokalach.

Gastronomia zawsze mnie fascynowała, śledziłem nowości, uczyłem się i szukałem inspiracji. Naturalnym krokiem było więc stworzenie miejsca takiego jak Centralé — lokalu, w którym mogę połączyć doświadczenie, pasję i to, czym chcę dzielić się z ludźmi — mówi Ruslan.

Centralé stawia na kuchnię międzynarodową, jednak fundamentem są składniki najwyższej jakości, w miarę możliwości — lokalne. Świetnie widać to choćby po karcie alkoholi, gdzie znajdziemy Starkę, szczecińskie giny, lokalne kraftowe piwa oraz wina z zachodniopomorskich winnic.

Katarzyna, menedżerka sali, podkreśla:
Menu jest tak ułożone, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mamy również pozycje wegańskie, co pozwala wygodnie przyjść większą grupą o różnych gustach — nikt nie wyjdzie stąd głodny.

W grudniu Centralé zaprezentuje nowe zimowe menu — inspirowane kuchnią międzynarodową, podane w nowoczesnej, autorskiej interpretacji. Będzie to pierwsza pełna karta przygotowana przez nowy zespół.

Kto tworzy kuchnię Centralé?

Za kuchnię odpowiada Aleksandra — młoda, ambitna szefowa kuchni, która prowadzi ją z ogromną pasją. W zespole pracuje również Anżelika (mama Ruslana) — osoba z wieloletnim doświadczeniem zdobytym na statkach pasażerskich i jednostkach offshore. Pracując dla międzynarodowych firm, doskonale poznała wysokie standardy obsługi, organizację przestrzeni i zasady, które wpływają na komfort gości.

Jej dbałość o detale sprawia, że restauracja jest miejscem przyjaznym i estetycznym. Przykładem jest choćby pomysł z pojemnikiem na przysmaki dla psów — Centralé to lokal otwarty również dla czworonogów.

Hity menu

Tomasz, zawodowy kelner po szkole gastronomicznej, codziennie doradza gościom i doskonale zna ich ulubione pozycje:
Pieczona papryka z sosem tzatziki, tatar wołowy bez jajka z doskonałego mięsa, rewelacyjne steki, burgery — w tym burger bezmięsny — szaszłyk podawany na picie oraz ośmiornica na puree ziemniaczanym.

Bezmies̨ny burger zasługuje na wyróżnienie — powstaje na bazie kotlety Beyond Meat, kultowego produktu z USA.
Jeśli podać go komuś, kto zwykle je mięso, istnieje duża szansa, że nie odróżni go od klasycznego burgera — śmieje się Tomasz.

Dodaje także:
Najwięcej komplementów otrzymujemy za steki. Goście często mówią, że tak dobrego jeszcze nie jedli.

Autorskie koktajle — także bezalkoholowe

Centralé słynie z kreatywnej karty koktajli, w której ogromną popularnością cieszą się propozycje zero proof. Bogdan, bar-menedżer, tworzy je w oparciu o zasady jakości, sezonowości i zero waste.

Polecam Kerott Conect — bezalkoholowy gin z sokiem marchewkowym, sokiem ananasowym oraz syropem kokosowym — mówi Bogdan.

Każdy element powstaje od podstaw:

  • wszystkie syropy są przygotowywane ręcznie,

  • skórki owoców suszone i mielone na aromatyczny puder,

  • wyciskane cytrusy przerabiane na chrupiące dodatki,

  • brzeczka z produkcji wódki gryczanej wykorzystywana jako posypka.

W karcie nie brakuje także zaskakujących propozycji alkoholowych — jak koktajl Barszcz z kordiałem z buraka.

Ekskluzywna półka alkoholi

Centralé przygotowuje specjalną półkę z unikatowymi alkoholami — starannie wyselekcjonowanymi przez Ruslana i Bogdana. Będą to rzadkie, wyjątkowe butelki, które nie znajdą się w standardowym menu.

Goście będą mogli podejść, obejrzeć kolekcję i — jeśli coś ich zainteresuje — spróbować wybranych propozycji po konsultacji z obsługą.

To kolejny element, który ma wyróżnić Centralé i podkreślić charakter miejsca.

Centralé jako przestrzeń kulturalna

Od października w restauracji pojawiło się więcej wydarzeń muzycznych i tematycznych:

  • DJ-sety (w tym w wykonaniu Ruslana),

  • koncerty na żywo,

  • degustacje win i alkoholi rzemieślniczych,

  • wieczory koktajlowe w dolnym barze (piątek i sobota).

Centralé staje się nie tylko restauracją, ale żywą przestrzenią kulturalną, do której chce się wracać — podkreśla zespół.

Godziny otwarcia

Poniedziałek – Czwartek: 15:00 – 22:00 (lub do ostatniego gościa)
Piątek: 15:00 – 01:00
kuchnia do 23:00, przekąski i frytury do 00:00
Sobota: 12:00 – 02:00
kuchnia do 00:00, przekąski i frytury do 01:00
Niedziela: 12:00 – 22:00

https://www.centrale.com.pl