Od skoków przez ognisko i puszczania wianków na Rusałce, przez pokazy walk dawnych wojów, po koncert zespołu Krive. W sobotę (20 czerwca) na Psiej Polanie w Parku Kasprowicza znów wskrzeszone zostaną zwyczaje słowiańskiego święta ognia, wody i natury – Nocy Kupały.

– Największe zainteresowanie zawsze budzą obrzędy. Punktem kulminacyjnym jest wspólne krzesanie „Żywego Ognia” za pomocą drewnianej konstrukcji świdra ogniowego – opowiada Igor Górewicz z Drużyny Grodu Trzygłowa TRIGLAV, który już po raz 24. organizuje w Szczecinie Noc Kupały.

Charakterystycznych tradycji związanych z świętem najkrótszej nocy jest bardzo dużo. Gdy ogień zapłonie, przyjdzie czas na skoki przez ognisko. Po spleceniu wianków i wybraniu tego najpiękniejszego, barwny korowód ruszy nad Rusałkę, aby tam puścić je na wodę.

Obrzędy zaczną się o godzinie 18:00, ale na Psiej Polanie warto być już o 14:00, gdy stanie tam słowiańska wioska i prezentowane będą dawne rzemiosła.

– Są osoby przychodzące na konkretne wydarzenie, ale też takie, które zostają z nami dłużej i współtworzą widowisko – mówi Igor Górewicz.

Nie może zabraknąć pokazów walk słowiańskich wojów (g. 14:30 i 20:00). W tym konnej jazdy z czasów Mieszka I (g. 15:45). Będzie nawet specjalna bitwa dla dzieci (g. 15:15).

– Wracamy do tego pomysłu. Dużej grupie chętnych dzieci wręczymy specjalne „miecze”. Oczywiście wszystko będzie zorganizowane w bezpiecznych warunkach – zapowiada organizator.

Zwieńczeniem wieczoru będzie koncert zespołu Krive (g. 21:00). Muzycy znani już w latach 90. z grającego muzykę celtycką zespołu Shannon, teraz w swoich utworach ożywiają język bałtyckiego ludu Prusów. Wokalistką jest Mary Rumi (Maria Rumińska), nominowana w 2023 roku do nagrody Fryderyka za jazzowy debiut.

– Spotkajmy się przy ogniu na Psiej Polanie! – zachęca Igor Górewicz.

[1/1]