Wielu artystów, a każdy z nich związany ze Szczecinem. Wystawą „Haunting of Painting” rozpoczął się w czwartek w mieście festiwal Hunting for Painting. Nazwa festiwalu i wystawy nie bez powodu różni się jedną literą. Mała zmiana wprowadza dodatkowe znaczenia, a pola do interpretacji sztuki pozostają szerokie. W ostatni weekend maja w Szczecinie czeka na nas jeszcze dużo festiwalowych wydarzeń.

– Pokazujemy i absolwentów, i ludzi odpowiedzialnych za malarstwo na Akademii Sztuki. To rodzaj dialogu i konfrontacji, które opowiadają na wiele sposobów o medium malarstwa – mówi o wystawie „Haunting for painting” Katarzyna Szeszycka, malarka i organizatorka festiwalu, która jest również wykładowczynią na Akademii Sztuki.

Tytuł wystawy otwierającej festiwal oznacza „nawiedzanie malarstwa” albo „nawiedzanie przez malarstwo”, co jest grą słów z nazwą samego festiwalu, czyli „polowaniem na malarstwo”. Ideą całego „Hunting…” jest chodzenia po mieście i „polowanie”. 

– Ale raczej nie tyle na samo malarstwo, co na te przestrzenie, w których incydentalnie można zobaczyć sztukę. Największym motorem dla mnie przy robieniu tego typu eventów jest to, że Szczecin ma specyficzną infrastrukturę, nie ma miejsc wystawienniczych, ale od zawsze to generuje taką kreatywność wchodzenia z projektami kulturalnymi w te nieoczywiste przestrzenie – mówi Katarzyna Szeszycka.

Na wystawie w filharmonii zobaczymy nie tylko malarstwo, ale także asamblaże, instalacje i obiekty. Stanowią one szeroki przegląd sztuki tworzonej przez artystów związanych ze Szczecinem: wykładowców i absolwentów Akademii Sztuki. Niektórzy z nich „dojeżdżają” do miasta, inni są tu na stałe.

Wystawa znajduje się w przestrzeniach Galerii Poziom 4. i Art.Roomu filharmonii i będzie dostępna w trakcie trwania festiwalu Hunting for Painting od 29 do 31 maja w godzinach 12:00-16:00. Następnie będzie ją można oglądać w wybrane soboty i niedziele do końca czerwca tego roku. 

Także w czwartek otwarto festiwalową wystawę prac Bartka Otockiego w Muzeum Narodowym przy ul. Staromłyńskiej 1. Przed nami cały weekend wydarzeń związanych z malarstwem i sztukami wizualnymi w różnych miejscach Szczecina.

– Mapa festiwalu zazwyczaj ma jakieś szlaki. Ten szlak zaczyna się w instytucji, ale idzie przez offowe miejsca. Można zobaczyć rzeczy w Starze, w Off M, we Freedomie, w Domku Grabarza, ale też na przykład na 300 metrach kwadratowych przy Wielkiej Odrzańskiej, na Starym Nowym Mieście – zapowiada Katarzyna Szeszycka.

Pełny program wydarzenia można zobaczyć tutaj: program Hunting for Painting 2026. Wszystkie wystawy będą dostępne od piątku do niedzieli w godzinach 12.00-17.00 (u niektórych partnerów festiwalu godziny mogą się różnić, co podajemy w programie).