Potrzebujemy rozwijać sporty zimowe w Szczecinie – przekonują społecznicy. „Należy rozważyć zasadność tej inwestycji” – kontruje miejski radny Zielonych Przemysław Słowik. Przyszłość projektu budowy całorocznego lodowiska wisi na włosku. Do tej pory plany powstania obiektu zatrzymały się na dyskusjach i negocjacjach. Nie padły żadne wiążące decyzje.

Propozycję budowy całorocznego lodowiska w miejscu garażowiska przy ulicy Rugiańskiej komentował w programie „Sport wSzczecinie.pl” pomysłodawca projektu, Aleksander Pluciński.

– Ja się nie oszukiwałem, że to będzie jakiś hura optymizm, chociaż zawsze na to liczyłem. Zawsze miałem taką nadzieję, że uda się rozbudzić tę potrzebę i scedować temat na miasto. Naszym celem nie jest otworzenie lodowiska, tylko zainspirowanie do tego tematu urzędników – powiedział Pluciński.

Radny podważa sens powstania obiektu

Swoje wątpliwości w tym temacie radny Przemysław Słowik wyraził poprzez złożoną interpelację. Polityk Zielonych nie jest przekonany, czy podejmowanie się kolejnego zadania ma sens, biorąc pod uwagę liczbę innych sportowych zadań, jakie stoją przed Miastem Szczecin.

– Zasadne wydaje się postawienie pytania o priorytety inwestycyjne miasta oraz o to, czy rozpoczynanie kolejnego dużego projektu, generującego nie tylko wysokie koszty realizacyjne, ale również stałe i znaczące koszty utrzymania, jest w obecnej sytuacji budżetowej uzasadnione. Szczególne wątpliwości budzi fakt, że sporty na lodzie nie należą do dyscyplin, w których Szczecin mógłby się obecnie pochwalić ponadprzeciętnymi osiągnięciami sportowymi, silnym zapleczem klubowym czy szeroką bazą szkoleniową, co naturalnie rodzi pytanie o długofalową efektywność takiej inwestycji – zauważa radny Słowik.

W nieoficjalnej kolejce inwestycyjnej, o której coraz głośniej mówią politycy ze Szczecina, czekają m.in. budowa obiektu lekkoatletycznego przy ulicy Litewskiej i remont hali przy ulicy Twardowskiego. Miasto Szczecin trzyma także „w dłoniach” projekty przebudowy stadionu Świtu Szczecin oraz renowacji toru kolarskiego.

Wszystko zaczęło się od petycji

Dyskusja na temat budowy obiektu rozpoczęła się w 2024 roku. Wówczas Stowarzyszenie na rzecz budowy lodowiska złożyło w urzędzie miasta petycję oraz pismo z prośbą o rekomendację dla tej inicjatywy.

– Szczecin bardzo odbiega od innych największych miast w Polsce, jeśli chodzi o rozwój dyscyplin na lodzie. Jest w nich na ostatnim lub ewentualnie przedostatnim miejscu – przekonywał wówczas na łamach naszego portalu Aleksander Pluciński ze stowarzyszenia.

Temat całorocznego lodowiska w Szczecinie jest aktualnie w fazie konsultacji. Kwestie, które padły podczas ostatniej komisji sportu, są propozycjami. Do tej pory miejscy radni podjęli jedynie uchwałę intencyjną w kontekście powstania lodowiska. Wówczas wyrazili swoją aprobatę dla pomysłu. W uchwale nie ma jednak żadnych ram czasowych. Ostatecznie to radni będą musieli zdecydować, czy w budżecie Szczecina znajdą się pieniądze na projekt i realizację inwestycji.

Czy Szczecin powinien budować całoroczne lodowisko za 35 mln zł?

Zobacz wyniki (79 głosów)
54.43%
45.57%