Edyta Łongiewska-Wijas przez ponad trzy miesiące nie udzielała się publicznie. Sprzyjało to plotkom, że jedna z najbardziej charakterystycznych radnych w szczecińskiej radzie miasta zamierza wycofać się z życia publicznego. Teraz radna zabrała głos i ostro skomentowała prezencję i otoczenie pomnika Heleny Majdaniec, który stanął w okolicy odnowionego Teatru Letniego.

 

Helena Majdaniec „pilnuje toi toiów i studzienek kanalizacyjnych”?

Pomnik Heleny Majdaniec powstał z prywatnych środków rodziny artystki. Jest niewielkich rozmiarów, a postać słynnej piosenkarki jest posadowiona na cokole przypominającym małą, obrotową platformę. Co ciekawe, w okolicy znajduje się kilka studzienek kanalizacyjnych i w opinii internautów z daleka wygląda to tak, jakby Helena Majdaniec stała na jednej z nich. Z kolei radna Edyta Łongiewska-Wijas uważa, że nowy pomnik w Szczecinie jest nieestetyczny i wprost nazywa go… „krasnalem”.

„Powstał pomnik Heleny Majdaniec. Budzi kontrowersje swoim kształtem, rozmiarem, usytuowaniem, otoczeniem, podświetleniem. Jedno nie budzi dyskusji – finansowanie. Te było prywatne. Lecz pomnik stoi w przestrzeni publicznej i w zgodzie z prawem ostateczną decyzję o jego instalacji podejmowały władze publiczne. Dla komisji i urzędników Prezydenta najważniejsze było, że pomnik ten nic miasta nie będzie kosztował. Estetyka nie była istotna. Helena Majdaniec nie jest jedyną, skrzywdzoną w ten sposób kobiecą postacią. Osoba zajmująca w naszej historii pozycję o wiele większą niż bigbitowa piosenkarka, Królowa Jadwiga, założycielka dynastii Jagiellonów, została „uhonorowana” figurką stojącą między ruchliwą ul. Niedźwiedzią a ciekiem wodnym o wątpliwych walorach” – napisała radna na swoim Facebooku. „Dwie kobiece postacie skrzywdziliśmy „pomnikami” o skali i estetyce NRD-owskich ogrodowych krasnali. Czujemy, jako miasto, jego mieszkańcy i samorządowcy, potrzebę uhonorowania wielkości – ale niczym molierowscy skąpcy chcemy to robić po największej taniości, a najlepiej – za darmo. Jedna pilnuje płotu, toi toiów, studzienek kanalizacyjnych i wentylacyjnych kominów. Druga – skrzynki na prąd i zarośniętej rzeczki. Nie ma sensu stawiać kiczowatych figurek, poczekajmy na lepsze czasy. Albo, kiedy ciśnienie społeczne będzie na tyle duże, że pomnik będzie musiał powstać mimo innych potrzeb – znajdziemy odpowiednio duże sumy, na przekór problemom budżetowym, by zrobić coś, z czego będziemy dumni” – skomentowała Edyta Łongiewska-Wijas.

Leszek Herman: „Wygląda jak Małgorzata Jacyna-Witt”

To nie jedyne krytyczne głosy w sprawie pomnika szczecińskiej artystki, który stanął w okolicy Teatru Letniego. Znany pisarz, autor bestsellerowego „Sedinum”, Leszek Herman, gdy zobaczył projekt pomnika skojarzył go… z najbardziej znaną, szczecińską polityczką prawicy.

„Właśnie przeczytałem, że miasto, przed odremontowanym Teatrem Letnim, chce postawić pomnik Małgorzaty Jacyny Witt” – drwił pisarz, dodając do facebokowego posta zarys pomnika sprzed Teatru Letniego.

„Dobrze, że ta znakomita artystka doczekała się takiego upamiętnienia. Mam tylko nadzieję, że za jej pleców znikną toalety” – skomentowała posłanka Lewicy Małgorzata Prokop-Paczkowska.

Helena Majdaniec to szczecińska wokalistka, żyjąca w latach 1941-2002, nazywana „królową twista” i jedna z najsłynniejszych artystek złotej ery big-beatu. Jest patronką szczecińskiego Teatru Letniego.