Dawny budynek Publicznej Szkoły Podstawowej nr 67 od dwóch lat stoi pusty. Wkrótce ma się to jednak zmienić. W środku będzie funkcjonować około 20 pracowni artystycznych przeznaczonych dla twórców bądź organizacji pozarządowych zajmujących się kulturą. Uzupełnieniem będą dwie pracownie miejskie – graficzna i ceramiczna. Wszystko w ramach projektu „Stara Szkoła ArtHub”.
“Naszą intencją jest, żeby zamknąć się w rok”
Najpierw potrzebny jest jednak spory remont. W planach jest m.in. wymiana instalacji elektrycznej, dostosowanie budynku do przepisów przeciwpożarowych, montaż oświetlenia oraz odnowienie części wspólnych.
– Zależy nam, aby pracownie powstały jak najszybciej. Naszą intencją jest, żeby zamknąć się w rok z całością [remontu]. Czy to się uda? Wierzmy, że tak – mówi Marta Dziomdziora. – Budynek jest zabytkiem. W związku z tym na wszystkie prace musimy mieć zgodę konserwatora – zaznacza dyrektor Wydziału Kultury.
Zaadaptowane zostaną pomieszczenia od piwnicy po 3 piętro. Malowniczo wyglądający, wysoki strych z drewnianą podłogą i dwuspadowym dachem póki co nie będzie przeznaczony na prowadzenie w nim działań twórczych.
Windy nie ma w planach. Na kryteria przydziału i open call jeszcze poczekamy
W środę budynek mogli po raz pierwszy zwiedzić twórcy, dla których planowane są tutaj pracownie. Na miejscu zorganizowano także otwarte spotkanie z dyrekcją Wydziału Kultury.
Wśród poruszonych tematów pojawiła się m.in. kwestia dostępności. W budynku są liczne schody, a w ramach dostosowania go na potrzeby pracowni nie zaplanowano windy. To ogranicza nie tylko najbardziej oczywistą funkcję, czyli dostęp dla osób z niepełnosprawnościami, ale także działalność organizacji pozarządowych, które – przy znaczącej części działań finansowanych z pieniędzy publicznych – są zobowiązane do zapewnienia dostępności.
Zainteresowani pytali także o koszt wynajmu pracowni. Według założeń ma być on czysto eksploatacyjny – wstępnie będzie wynosił około 30 zł/m². Pojedyncze pomieszczenie będą mogły wynająć kolektywy, co pomoże zmniejszyć indywidualne koszty.
Na szczegóły związane z przydziałem pracowni przyjdzie jeszcze poczekać. W tej chwili Wydział Kultury nie ma jeszcze opracowanych kryteriów.
Kiedy ruszy remont budynku?
Dyrekcja liczy, że przetarg na prace ruszy jesienią.
– Gdy będzie prowadzony remont, stworzymy regulamin i ogłosimy open call (otwarty nabór - red.). I jeszcze nie raz się spotkamy, aby wypracować pewne rzeczy – zapowiada Marta Dziomdziora.
Budynek jest pod opieką Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych. Wstępne koszty remontu oszacowano na około 4 mln zł.
Zabytkowy gmach przy ul. Wielkopolskiej 14 powstał w XIX wieku dzięki dobrej woli Johannesa Quistorpa. Przedsiębiorca i filantrop przekazał miastu działkę pod warunkiem wykorzystania jej do budowy przyszłej szkoły.
Komentarze