Pod topór pójdą głównie sosny i brzozy, ale też dęby, świerki i klony. Wycinka jest konieczna, by wybudować ponad czterokilometrowy odcinek nowej S10, która ominie od północy Płonię, łącząc się z węzłem Szczecin Zdunowo.

„Ten las zostanie wycięty pod drogę ekspresową S10” – takim podpisem Nadleśnictwo Kliniska opatrzyło grafikę prezentującą przebieg inwestycji realizowanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Właśnie trwają prace przygotowawcze przed rozpoczęciem budowy. Ich częścią będzie wycinka.

„W trakcie prac mogą pojawić się czasowe ograniczenia w dostępie do niektórych fragmentów lasu. Prosimy o stosowanie się do oznakowania i poleceń służb” – informuje Nadleśnictwo Klinika. „Drewno zostanie zagospodarowane zgodnie z zasadami gospodarki leśnej”.

Na wycinkę zgodzili się wcześniej szczecińscy radni, przyjmując odstępstwa od ochrony siedlisk grądu subatlantyckiego (głównie dęby i graby) oraz kwaśnej dąbrowy. Było to konieczne, ponieważ park leśny w Strudze jest objęty programem Natura 2000.

Celem inwestycji jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego z Płoni. Wytyczono bezkolizyjny odcinek, omijający skrzyżowania z drogami w kierunku Pyrzyc oraz Zdunowa. Nową trasę poprowadzono na mapach przez las, gdyż nie było alternatywy. W zamian za wycięte drzewa planowane są nasadzenia wzdłuż nowej drogi

Nowy fragment zacznie się za stacją paliw przy ul. Szosa Stargardzka. Nad rzeką Płonia zostanie wybudowany nowy most, zaplanowano też dwa wiadukty i trzy przejścia dla zwierząt, w tym dwa górne dla zwierząt dużych. Całość będzie bezkolizyjnym układem drogowym bez świateł. Nową drogę wytyczono tuż obok Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 1 przy ul. Przylesie, w miejscu boiska.

Wykonawcą prac o wartości 204 mln zł jest Budimex, który zaczął od prac projektowych. Nowy fragment S10 powinien być gotowy pod koniec 2028 roku.

mat. GDDKiA