Gdy w niektórych miastach budżety na odśnieżanie zbliżają się ku wyczerpaniu, w Szczecinie pozostał jeszcze zapas podobny do poprzednich lat. Do tej pory miasto wydało ponad 7,3 mln złotych na oczyszczanie chodników, ścieżek rowerowych i ulic w całym mieście.

Budżet na zimowe oczyszczanie miasta rozdzielany jest pomiędzy dwie części Szczecina. Na sezon 2025/2026 przeznaczono 10 129 879,52 zł dla Lewobrzeża i 2 650 772,25 zł dla Prawobrzeża.

Są również dwie umowy - utrzymaniem porządku na części lewobrzeżnej zajmuje się Remondis, a prawobrzeżnej - Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. Pod koniec stycznia w obu budżetach pozostało 4 276 049,24 zł oraz 1 110 422,34 zł.

Czy trudne warunki pogodowe, które uprzykrzały życie Szczecinianom w styczniu i lutym, wymusiły zwiększenie wydatków na odśnieżanie i posypywanie piaskiem? W sezonie 2024/2025 (analogiczny okres) miasto wydało ponad 6,9 mln zł, a w sezonie 2023/2024 - ponad 6,7 mln zł.

Podczas gołoledzi pracowały nie tylko wszystkie osoby zatrudnione u wykonawców zimowego utrzymania miasta, ale również pracownicy interwencyjni Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

- Wszystkie prace wykonywane są w ramach podpisanych umów na zimowe oczyszczanie miasta. A jeśli chodzi o pracowników interwencyjnych, to w ramach umów o pracę - informuje Kacper Reszczyński, rzecznik prasowy ZDiTM.

W stałym utrzymaniu Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego jest prawie 365 tysięcy m kw. chodników i dróg rowerowych. Przypomnijmy, że mieszkańcy mocno krytykowali działania miasta związane z tegoroczną gołoledzią i odśnieżaniem chodników. Mieszkańcy poruszali się po „lodowiskach” nie tylko na obrzeżach Szczecina, ale i w samym centrum - na Placu Rodła, Placu Grunwaldzkim, ulicy Wyszyńskiego, Rynku Nowym.

Szczeciński budżet nie został jeszcze przekroczony, ale w niektórych miastach gołoledź i ekstremalne warunki wymusiły wzrost wydatków. Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta wydał 77 milionów złotych, a budżet został już zwiększony ze 100 do 120 mln zł. W zeszłym sezonie stolica kraju zapłaciła 39 milionów złotych. Cały zaplanowany budżet wykorzystano w Tczewie, a w Rzeszowie - prawie 80 procent.