Cretti wychował wielu zawodników, którzy później albo występowali w pierwszym zespole Pogoni Szczecin, albo wyjeżdżali za granicę. Tak było w przypadku Adriana Benedyczaka, który był podopiecznym szkoleniowca.
– Mogę mówić o Adrianie w samych superlatywach, choć pracowałem z nim na etapie, gdy jeszcze rozwijał się fizycznie. A był piłkarzem późno dojrzewającym. Był wtedy bardzo szczupły, przez co nie zawsze było mu komfortowo toczyć pojedynki z obrońcami. Nadrabiał jednak sprytem i szybkością – co mu zostało, gdy dorósł. Teraz jest już silny i wysoki, ale wciąż bardzo szybki – opisywał obecnego piłkarza włoskiej Parmy na antenie TVP Sport.
Trener umiejętności mentalnych
Nowym celem Pawła Crettiego jest praca na własny rachunek. 53-letni szkoleniowiec chce współpracować z klubami, ale także z indywidualnymi sportowcami.
– Mam w planie szkolenia dla trenerów, treningi mentalne dla zawodników i trenerów oraz mentoring dla młodych trenerów. Nie zamykam się tylko na piłkę, chcę pracować z różnymi dyscyplinami sportowymi – skomentował w rozmowie z naszą redakcją Cretti.
Decyzję o odejściu z Pogoni Szczecin opisuje jako przemyślaną. Podjął ją dlatego, że chce się rozwijać w innej roli.
– W poniedziałek podpisałem dokument o zakończeniu współpracy z końcem stycznia. Pożegnałem się już z drużyną i sztabem trenerskim Akademii. Na pewno były to dwa emocjonalne momenty, ale w życiu trzeba czasami wykazać się odwagą i pójść drogą swoich wartości – powiedział nam trener.
Rezerwy Pogoni Szczecin, prowadzone przez trenera Pawła Crettiego, zajmują aktualnie 13. miejsce w Betclic 3. lidze grupie 2. Szkoleniowiec w swojej karierze pracował między innymi w Gryfie Kamień Pomorski, Pogoni Szczecin, Wigrach Suwałki, Olimpii Grudziądz, oraz w reprezentacji Polski do lat 21.
Komentarze