Na ścianach OFF M zobaczymy polityczno-społeczną wypowiedź artysty. Na jednych plakatach znajdziemy odwołanie do brutalnej zbrodni w ukraińskiej Buczy, z innych spoziera na nas Stalin. Jeszcze inne komentują pacyfizm, rewolucję czy polską politykę.
- Tu wybrałem to, co mi w duszy gra. Także graficy zajmują się na co dzień rzeczami ważnymi, a nie tylko robią plakaty do filmów czy teatrów - mówi Leszek Żebrowski.
Pretekstem do powstania wielu plakatów są dla niego spotkania z ciekawymi ludźmi w różnych miejscach świata. Wspomina wizyty w Iranie, USA czy Rosji. Jak sam mówi, tam, gdzie był, zwykli ludzie żyją normalnym życiem, choć między państwami narastają napięcia skutkujące tragediami i wojnami.
Leszek Żebrowski jest utytułowanym plakacistą, którego pracy zostały docenione na dziesiątkach konkursów na całym świecie. Chętnie sięgają po nie też nabywcy indywidualni.
Artysta urodził się w Szczecinie i jest mocno związany z miastem. Współtworzył także tutejszą Akademię Sztuki. Jego zdaniem Szczecin ma spory problem z tożsamością kulturalną i docenianiem rodzimych artystów. Pozytywnie jedna wypowiada się o lokalnym ruchu plakacistów:
- Ważne jest, że w Szczecinie Akademii Sztuki są dobrzy ludzie. Ja pracowałem z Grzegorzem Marszałkiem z Poznania, ze mną pracował Piotr Depta-Kleśta. Justyna Machnicka też skończyła tę uczelnię. I oni ten plakat szczeciński pchają coraz dalej - komentuje Leszek Żebrowski.
Wystawę plakatów “Obyś żył w ciekawych czasach” można oglądać do 30 kwietnia 2026 roku. Jej kuratorką jest Ewa Kaziszko.
Komentarze