„Ludzie, którzy wybiorą piękne mieszkania z folderów, będą się później zastanawiać, stojąc w korkach, jak dojechać do pracy” – mówi radny Andrzej Radziwinowicz. Komisja ds. budownictwa i mieszkalnictwa, której przewodniczy, zawnioskowała o przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu przy ul. Bieszczadzkiej. W zamyśle radnych ma to zablokować koncepcję postawienia w tej okolicy kolejnych czterech sześciokondygnacyjnych budynków wielorodzinnych. Kolejnych, gdyż obok trwa już budowa większego osiedla.

Na coraz gęściej zabudowanych Gumieńcach, rozległy, w dużej mierze pusty teren między ulicami Bieszczadzką i Spiską był przez lata ewenementem. To już się jednak zmienia. EBF Development z Gorzowa zaczął stawiać tam osiedle, na którym docelowo znajdzie się 14 sześciokondygnacyjnych budynków wielorodzinnych i 12 domów jednorodzinnych. Łącznie około 700 mieszkań.

Nie obowiązuje tam jeszcze miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ze spisanymi wytycznymi, więc wystarczyła decyzja o warunkach zabudowy i nawiązanie gabarytami do budynków w okolicy.

Mieszkania zamiast firmy produkcyjnej?

Tą samą drogą chciała pójść spółka Selfa Grzejnictwo Elektryczne. Firma znana z produkcji elementów grzejnych złożyła wniosek o warunki zabudowy, pozwalające w miejscu jej siedziby przy ul. Bieszczadzkiej 14 postawić w przyszłości zabudowę mieszkaniową: dwa duże sześciokondygnacyjne budynki wielorodzinne i dwa mniejsze o tej samej wysokości. Nowa zabudowa zajmowałaby 25 procent powierzchni działki.

– W konsekwencji zachodzących zmian urbanistycznych w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu należącego do spółki oraz braku możliwości dalszego rozwoju firmy w tym miejscu, analizujemy konieczność przeniesienia całości lub części do innej lokalizacji. Mając na uwadze potencjał terenu, widzimy możliwości wykorzystania go w przyszłości w innym zakresie, w tym w budownictwie mieszkaniowym, adekwatnym do realizowanego w sąsiedztwie – tłumaczy Dariusz Grynfelder, prezes zarządu spółki Selfa.

„Abyśmy nie mieli tam deweloperskiego dzikiego zachodu”

Wspomniany wniosek o warunki zabudowy skłonił do działania radnych komisji ds. budownictwa i mieszkalnictwa. Jeszcze zanim został rozpatrzony, zobowiązali miejskich urzędników do wszczęcia prac nad miejscowym planem, który dokładnie określi, co można wybudować przy ul. Bieszczadzkiej.

– Tak, abyśmy nie mieli tam deweloperskiego dzikiego zachodu. Uważamy że intensywność planów zabudowy sześciokondygnacyjnej w żaden sposób nie wpisuje się w charakter osiedla głównie domków jednorodzinnych – podkreśla radny Radziwinowicz. – Na Gumieńcach mamy wąskie gardło w postaci Ronda Gierosa, gdzie mierzymy z dużym natężeniem ruchu. Obawiam się, że gdyby przy Bieszczadzkiej powstało kiedykolwiek kolejnych 250 mieszkań, to tylko zwiększymy ten problem.

Wszczęcie prac nad miejscowym planem oznacza z dużym prawdopodobieństwem, że decyzja o warunkach zabudowy nie zostanie wydana. Komisja zaprosiła przedstawicieli Selfy do rozmów z magistratem na temat kształtu planu.

Obok już powstaje duże osiedle

Radni nie podjęli podobnych kroków, gdy wcześniej wniosek o warunki zabudowy dla sąsiedniej działki składała spółka EBF Development (Andrzej Radziwinowicz zastrzega, że nie był wtedy jeszcze w radzie miasta). Budowa osiedla Natur Park już trwa.

Wzdłuż ulicy Bieszczadzkiej powstaje 10 domów jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej oraz dwa domy jednorodzinne dwulokalowe. Nawiązują do zabudowy jednorodzinnej po drugiej stronie ulicy.

Wyższe, sześciokondygnacyjne budynki staną bliżej ul. Spiskiej. Mają przypominać gabarytami podobne bloki przy sąsiedniej ul. Hrubieszowskiej. Na razie trwają prace nad jednym dużym budynkiem wielorodzinnym z dwiema klatkami schodowymi i łącznie 76 mieszkaniami. Będzie gotowy w trzecim kwartale tego roku.

W tym etapie planowane są jeszcze trzy mniejsze bloki z 38 mieszkaniami (łącznie powstanie ich 190). W kolejnych latach zapowiadana jest realizacja 10 budynków wielorodzinnych, co podniesie sumaryczną liczbę lokali do około 700.

– Zainteresowanie inwestycją jest spore, przy czym mamy bardzo dużo pytań o docelowy kształt osiedla i o zagospodarowanie terenu wokół budynków, którego jeszcze na dzień dzisiejszy nie widać. To się jednak zmieni, bowiem aktualnie rozpoczynamy etap prac ziemnych, powstaną nowy wjazd na osiedle od strony ulicy Bieszczadzkiej oraz wewnętrzna infrastruktura osiedla z jezdniami, chodnikami, placem zabaw, miejscami postojowymi, zielenią oraz wydzieleniem działek przy domach jednorodzinnych – mówi Norbert Wyhadańczuk, specjalista ds. sprzedaży nieruchomości w EBF Development.

Przebudowy ulic nie będzie

Nie będzie natomiast większej przebudowy okolicznego układu komunikacyjnego. Inwestor zobowiązany jest do budowy wspomnianych wcześniej wjazdów na osiedle.

– Zgodnie z projektem osiedle docelowo będzie skomunikowane z otoczeniem poprzez trzy wjazdy na osiedle – jedno od strony ulicy Bieszczadzkiej oraz dwa od strony ulicy Spiskiej – informuje Norbert Wyhadańczuk.

Gumieńce są największym osiedlem w Szczecinie. Mieszka tam ponad 23 tysiące osób.