Przygotowanie na nowe
– Trochę mi się to wylosowało, że za mojej kadencji przyszedł czas na jubileusz, z tych 50 lat uszczknąłem na razie jeden rok, to jakieś skromne dwa procent historii tego teatru. – Jak patrzę na to, jak ten teatr jest ukonstytuowany, w jaki sposób on stworzył zjawisko, które jest stuosobowym funkcjonującym zespołem – przyznaje Michał Buszewicz, dyrektor artystyczny Teatru Współczesnego. – To też jest bardzo ciekawa chwila.
A to dlatego, że za niecałe dwa tygodnie zostaną ogłoszone wyniki konkursu na nową siedzibę instytucji, co przyniesie ze sobą moment przejściowy przed przeprowadzką na drugą stronę Odry.
– Te 50 lat to też pewna cezura, przygotowanie na nowe. Zaczynają się jakieś bloki startowe – zaznacza Buszewicz.
Najbliższe miesiące z nowymi spektaklami
W tym roku jubileuszowym na widzów czekają na pewno kolejne premiery. Do końca sezonu artystycznego zaplanowano trzy.
– Jak tylko zejdziemy ze „Sztuką protestu”, na scenę wejdzie Paweł Miśkiewicz i będzie się zajmował się tekstami Elfriede Jelinek poświęconymi Donaldowi Trumpowi. To będzie taka dosyć groteskowa wizja obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego zwyczajów – zapowiada Buszewicz. Premiera 15 maja.
Równocześnie na małej scenie kończą się już prace nad spektaklem Piotra Wawra Juniora „Piękny i krótki spektakl o komunikacji”, który premierowo zobaczymy już 14 marca.
Nie zabraknie też lokalnego akcentu, a to za sprawą „Mozaiki” w reżyserii Eugenii Balakirevej.
– To historia z założeniem metafory mozaiki jako tożsamości poskładanej z tożsamości narodowych, etnicznych, lokalnych zjeżdżających się do Szczecina i tutaj tworzących niesamowite obrazy – opowiada Buszewicz.
Świętujemy już w ten weekend
Na pierwsze wydarzenie w ramach jubileuszu Teatr Współczesny zaprasza już w sobotę, 28 lutego – na premierę „Sztuki protestu” w reżyserii Buszewicza. To przedstawienie poruszające dość kontrowersyjny temat aktywizmu ekologicznego. Sztuka stawia pytanie o to, czy w ogóle jest jakiś sposób, żeby zająć się klimatem tak, by ktokolwiek się tym przejął.
– Wieczór jubileuszowy nie zakończy się samym spektaklem, czekają różne inne atrakcje – podkreśla Buszewicz. – Będzie można zobaczyć film Czarka Orłowskiego, który dokumentował życie i pracę tego teatru. Stworzył taką impresję na poły dokumentalną, na poły artystyczny komentarz. Wydaje mi się, że to będzie naprawdę ciekawa propozycja.
W jubileuszowym roku Teatrowi Współczesnemu przypadło również współorganizacja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontrapunkt, który startuje już 10 kwietnia.
Komentarze