Do wycinki z powodu złego stanu drzew doszło w pobliżu kąpieliska Arkonka i płatnego parkingu. Nie jest znana dokładna liczba usuniętych drzew. „W przypadku zabiegu wycięcia drzew, określa się powierzchnię zabiegu i masę pozyskanego drewna bez wskazywania konkretnej liczby drzew” - informuje zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski.

Mieszkańcy poinformowali o sprawie radnego Przemysława Słowika. „Skala prowadzonych prac, obejmująca znaczne połacie drzewostanu, wywołała uzasadnione obawy dotyczące zarówno ich zasadności, jak i wpływu na środowisko naturalne ” - czytamy w jego interpelacji.

Jak informuje zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski, mowa o wycince znacznej liczby drzew. Wśród powodów wymieniane są m.in. zamarcie kępy świerku oraz niedostosowanie gatunku drzewa do siedliska, czego efektem była tzw. zgnilizna odziomkowa (grzybiczy rozkład drewna w korzeniach i dolnej części pni).

„Dodatkowo działanie groźnego szkodnika kornika drukarza spowodowało całkowite obumarcie drzewostanu, co skutkowało usunięciem drzew, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się szkodników na sąsiednie, zdrowe drzewa” - dodaje w odpowiedzi na interpelację.

Nie jest znana dokładna liczba usuniętych drzew. Z wycinki pozyskano 119,3 m3 drewna, w tym - 80,87 m3 świerkowego, 8,75 m3 sosnowego oraz 29,71 m3 liściastego. Ze względu na słabą jakość, zostało przeznaczone do sprzedaży na opał. Mieszkańcy Szczecina i okolic mogą je kupić (na paragon lub fakturę) w Zakładzie Usług Komunalnych - Wydział Lasów Miejskich Głębokie.

„Wartość całego pozyskanego drewna to 15838,14 zł. Do tej pory sprzedano 10 m3 o wartości 1230 zł” - informuje Łukasz Kadłubowski.

W miejscu wyciętych drzew planowane jest odnowienie lasu gatunkami liściastymi - dębami (1600 sztuk), lipami (500 sztuk), bukami (500 sztuk).