Radni komisji do spraw sportu podczas wyjazdowego posiedzenia odwiedzili w środę stadion przy ulicy Stołczyńskiej. Kończąc obrady wszyscy, ponad politycznymi podziałami, zagłosowali za remontem stadionu Świtu Szczecin. Nie wiadomo jednak, ile dokładnie będzie kosztowała ta inwestycja. Według szacunków to ponad 15 milionów złotych.

Taki kosztorys zaprezentowali przedstawiciele Świtu Szczecin. To adaptacja projektu, który Miasto Szczecin realizuje przy ulicy Arkońskiej. Pomysł wpadł w oko samorządowcom. Stanowisko radnych dotyczyło dobrej woli do rozpoczęcia prac. 

Nie chce patrzeć w przeszłość

Wizję przyszłości i tego, jakie zmiany zbliżają się na Północy Szczecina kreślił wiceprzewodniczący komisji do spraw sportu Wojciech Kępka z Koalicji Obywatelskiej. Polityk podkreślał podczas swojego wystąpienia, że nie chce już rozmawiać o tym, co działo się w temacie Skolwina do tej pory. Należy skupić się na następnych krokach – zaznaczał Kępka.

– Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby Świt jako klub szczeciński mógł grać w 1. lidze i mógł się rozwijać sportowo. Osobiście bardzo cieszy mnie to, że wszyscy tutaj w trakcie głosowania nad tym stanowiskiem podnieśli rękę. To jest krok w stronę rozwoju sportu w Szczecinie. To bardzo dobry prognostyk. Nie znamy kwot ani dokładnego projektu. Potrzebne jest przeprowadzenie postępowania – komentował radny KO.

Skąd miałyby pochodzić pieniądze na realizację remontu? Na przykład z programu „Moja dzielnica – moje boisko”, którym radni Koalicji Obywatelskiej usunęli z propozycji budżetu 55 milionów złotych na realizację inwestycji przy Stołczyńskiej.

– Dzisiaj także o tym usłyszeliśmy, że część kosztów można pokryć z programu „Moja dzielnica – moje boisko”. Ważniejszym tematem jest termin. Jestem sceptycznie nastawiony do tego, czy uda się go zachować. Nie ze względu na moją złą wolę. Po prostu pewne terminy muszą być dochowywane. Wola to jedno, a przepisy to drugie. Będziemy wydatkowali środki publiczne, a nie prywatne – komentował Kępka.

Świt Szczecin ma czas do lipca 2026 roku, żeby „wbić łopatę” i rozpocząć prace remontowe. To pokaże Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej dobrą wolę i realne działania w kierunku polepszenia warunków na obiekcie – przekonywali przedstawiciele klubu ze Skolwina.

Wiosna przynosi ocieplenie

Do szczecińskiej aury klimat w temacie Świtu Szczecin porównywał Krzysztof Romianowski z Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem obrady komisji sportu, w których brał udział, będą przełomowym momentem w temacie wsparcia drużyny piłkarskiej.

– Mamy wiosnę i przychodzi ocieplenie. Również w tych relacjach dotyczących inwestycji na Skolwinie. Dzisiaj je jednogłośnie wykazaliśmy. To jest projekt minimalistyczny, ale istotnie ważny dla klubu. Mamy zespół, który osiąga sukcesy zarówno w sporcie zawodowym, jak i młodzieżowym. Cieszy fakt, że pewien consensus został zawarty. Będziemy tę dzisiejszą decyzję respektować. Być może poszerzać. Konkluzja jest taka, że trzeba jak najszybciej podjąć prace inwestycyjne na tym obiekcie, ponieważ licencja tego wymaga – zauważył przewodniczący PiS w szczecińskiej radzie miasta.

Przyjęte przez komisję do spraw sportu stanowisko trafi do prezydenta Szczecina. Nowa propozycja remontu stadionu Świtu zakłada postawienie budynku biurowo-szatniowego, stanowiska kontroli antydopingowej i siłowni oraz przestrzeni na rozgrzewkę dla piłkarzy. Ważną kwestią dla zdobycia licencji na grę w 1. lidze będzie także nowe oświetlenie.