Jak mówi, „kropla drąży skałę”, lecz jednocześnie przyznaje, że nie ma już zbyt wiele czasu, by Niemcy mogli zadośćuczynić ofiarom Holocaustu za doznane krzywdy. Podczas wizyty w Szczecinie wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski nie szczędził ostrych słów stronie niemieckiej. Minister krytykował opieszałość w budowie pomnika upamiętniającego ofiary II wojny światowej.

Podczas konferencji prasowej w Szczecinie wiceminister spraw zagranicznych, a jednocześnie poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego krytycznie wypowiadał się o niemieckiej polityce ignorowania polskich postulatów dotyczących zadośćuczynienia za II wojnę światową. 

Jak mówił, odbywa „regularne” spotkania w tym temacie. Bartoszewski w Szczecinie zaznaczył, że zależy mu na tym, by Polska uzyskała „zadośćuczynienie”, a nie „reparacje”. 

– Na temat zadośćuczynienia dla Polski rozmawiam przy każdej możliwej okazji. Zawsze o tym mówię i uważam, że mamy tutaj pewien kompromis polityczny. Zwracam uwagę, że Sejm w 2022 roku jednogłośnie uznał, że zadośćuczynienie nam się należy, temat ten musi być podnoszony – mówił podczas spotkania z dziennikarzami Władysław Bartoszewski.

Na pytanie, czy sprawy nie toczą się zbyt wolno, odpowiedział wprost: -– Kropla drąży skałę. Wiemy, że trzeba będzie na to poczekać. Niemiecka klasa polityczna nie dorosła do pewnych decyzji, ale dorasta do nich społeczeństwo. Niemcy są odpowiedzialni za II wojnę światową. Jest wina. Musi być zadośćuczynienie. 

Polityk PSL został również zapytany, czy jest zirytowany działaniem strony niemieckiej. Padły mocne słowa.

– Jest wiele powodów, by być zirytowanym działaniem polityków niemieckich. Nie ma w Berlinie pomnika upamiętniającego zbrodnie Niemców na Polakach. Mamy głaz, on ma być przekształcony, ale to za mało. To trwa, musimy pracować systematycznie i pozytywistycznie. Konsekwentnie, stanowczo i asertywnie trzeba o to walczyć – mówił poseł ludowców.

Polityk krytycznie wyraził się także o kontrolach na granicy polsko-niemieckiej.

Bartoszewski jest wiceministrem spraw zagranicznych od 2023 roku. Podczas wizyty w regionie odwiedził także Siekierki, gdzie stoi ławeczka upamiętniająca postać ojca polityka – Władysława Bartoszewskiego seniora.