JPP Marine to firma, która w branży stoczniowej działa od ponad 20 lat. Część swojej produkcji wykonują na terenie Stoczni Szczecińskiej Wulkan.
- Nasza firma zaczynała od remontów i przebudów. Później otworzyliśmy nowy dział budowlany, który rozpoczęliśmy od budowy oczyszczalni spalin dla statków morskich - wspomina Piotr Pietruszczak.
W Bremerhaven prowadzili remont klasowy statku służącego jako „pływający uniwersytet”. Na swoim koncie mają także duże zamówienie dla stoczni Meyer w Turku. To szczecińska firma wykonała dwa w pełni wyposażone bloki hotelowe o wadze 500 ton każdy. Pracę wykonali w 25 tygodni, choć mieli w umowie zapewnione 30 tygodni. To pierwsza tego typu realizacja w historii szczecińskiego przemysłu.
Szczecińską firmę wyróżnia przede wszystkim podejście do projektu, dynamiczne działanie i ciągłe poszukiwanie nowych kierunków rozwoju. To m.in. dlatego zdecydowali się na udział w misjach gospodarczych organizowanych przez urząd marszałkowski.
- Wyjazd na Filipiny i udział w targach i spotkaniach biznesowych w Hamburgu dał nam możliwość poznania nowych rynków, nawiązania nowych, cennych kontaktów i pokazania naszych rozwiązań partnerom z innych części świata - opowiada Piotr Pietruszczak.
Dziś JPP Marine tworzy kilkudziesięciu pracowników, a firma przygotowuje nowe projekty. Najważniejszy z nich to autonomiczna jednostka pływająca zarządzana zdalnie z lądowego centrum nadzoru.
Projekt semi-autonomicznego statku towarowego żeglugi morskiej bliskiego zasięgu jest w zasadzie gotowy. Jednostka została zaprojektowana przez polskie biuro projektowe Nelton we współpracy ze Stocznią Szczecińską, stocznią JPP Marine, Politechniką Morską w Szczecinie i Centrum Techniki Okrętowej z Gdańska.

Komentarze