Czarny podpis i mniejsze tagi "zdobią" odnowioną i zarazem ostatnią kamienicę z historycznej zabudowy ulicy Malczewskiego. Sprawa została już zgłoszona na policję.

- Sprawa została już zgłoszona na policję. Jesteśmy bardzo zdziwieni tym wandalizmem, jest nam po ludzku przykro. To zabytek, bardzo dbaliśmy o jego rewitalizację, a ktoś to po prostu zniszczył – komentuje Paweł Siemaszko z firmy Siemaszko, która odpowiada za modernizację kamienicy.

Jak dodaje, elewacja zostanie odmalowana, gdy policja wyrazi na to zgodę. Najpierw muszą zostać zabezpieczone ślady i monitoring.

Kamienica przy ulicy Malczewskiego 34 została zbudowana w latach 1885-1888. Jest obecnie jedynym budynkiem w okolicy, który przetrwał wojnę. Przez lata popadał w ruinę, aż w 2018 roku został sprzedany deweloperowi Siemaszko, który nie tylko wyremontował budynek, ale i rozbudował. Kamienica została „obudowana” nowoczesną zabudową mieszkaniową, przez co szczecinianie zaczęli nazywać ją „kanapką”.