Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia oszustwa, którego skala może sięgać 350 mln zł. Użytkownicy platformy nie mogą odzyskać swoich pieniędzy. Sprawa dotyczy działalności firmy Zondacrypto oraz przepływu środków finansowych, które, jak ujawnił premier Donald Tusk, miały trafiać do podmiotów i osób związanych z polską sceną polityczną, w tym do Instytutu Polski Suwerennej powiązanego ze Zbigniewem Ziobro oraz Fundacji Dobry Rząd, związanej z Przemysławem Wiplerem.
– Zondacrypto była też sponsorem strategicznym konferencji CPAC w Rzeszowie, tuż przed wyborami prezydenckimi, służącej promocji Karola Nawrockiego – dodał premier.
Nowe światło na sprawę, i powiązania Zondacrypto z rosyjskimi służbami, rzuca także Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak, cytowany przez Rzeczpospolitą.
– Gdy giełda tej firmy została wpisana na listę ostrzeżeń KNF w roku 2018, według naszych służb pojawili się wokół niej rosyjscy inwestorzy i rosyjskie ślady, działania rosyjskich służb. Tu pojawiły się pieniądze z zewnątrz, pieniądze, które uratowały działanie tej firmy i utorowały jej drogę do dalszych wielu lat działalności.
Ambasadorami giełdy nie tylko w Polsce, ale w całej Europie były wielkie nazwiska. To między innymi Wojciech Szczęsny, Giorgio Chiellini czy David Trezeguet.
Komentarze