Mury zamku rycerskiego rodziny von Dewitz w Dobrej (koło Nowogardu) mają 6 metrów wysokości i 1,5 metra grubości. Planowane jest zabezpieczenie i konserwacja ruin, ale już teraz będą świetną scenerią dla wydarzenia z muzyką operowa w roli głównej.

Festiwal „Dwa Światy” to wspólna inicjatywa Opery na Zamku w Szczecinie i Domu Kultury w Dobrej, dofinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Współpraca zaczęła się już w ubiegłym roku, a w tym, w ostatni weekend sierpnia, zaplanowano galę operową. W ruinach średniowiecznego zamku zabrzmią dźwięki „Rigoletta”, „Trubadura”, „Toski” czy „Strasznego dworu”.

Utwory wybrano w taki sposób, aby szczególnie mocno wybrzmiały w scenerii XIV-wiecznego zamku. Przez lata należał on do rycerskiego rodu von Dewitz, który rozbudował budowlę do rozmiarów jednej z największych warowni w regionie.

Od początku XIX wieku zamek jest zrujnowany, ale to wciąż wartościowy zabytek, który już niedługo może być jeszcze większą atrakcją turystyczną.

- Mamy w planach zabezpieczyć całą południową ścianę zamkową oraz pomieszczenia piwniczne, a także odtworzyć sklepienie. Myślimy o muzeum zamkowym i stworzeniu miejsca spotkań kulturalnych na dziedzińcu – zapowiadają opiekunowie zabytku.

Droga ze Szczecina do Dobrej koło Nowogardu zajmuje około godzinę.