Siadło Dolne to jedna z najlepszych baz wypadowych na Międzyodrze. Można tu wypożyczyć sprzęt pływający i po chwili być już w zupełnie innym świecie. Popłynęłam na jedną z wycieczek po Międzyodrzu organizowaną przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego - to cztery godziny spokojnego kajakowania i mnóstwo atrakcji po drodze.
Miks Międzyodrza na jednej wycieczce
- To przyrodnicze the best of - mówi Andrzej Kraśnicki, przewodnik kajakowy, kiedy pytam go o wybór trasy. - To jest około 8 kilometrów. zobaczymy rzekę, wpłyniemy na szerokie kanały, które tu bardzo efektownie się wiją, zobaczymy też te węższe, zarastające. Taki miks Międzyodrza, wszystkiego po trochu, bo przecież po drodze mamy także śluzy czy starą przepompownię - mówi.
Po starcie z nabrzeża w Siadle Dolnym i przepłynięciu odcinka rzeką, wpłynęliśmy w Kanał Przecznica, aby dopłynąć nim do śluzy Obnickiej. Tu zrobiliśmy zawrotkę, ponieważ ze względu na zarośnięte kanały, nie da się zrobić pętli. Nie oznacza to, że wracaliśmy tą samą drogą: wpłynęliśmy na szeroki, wijący się Kanał Żeglica, aby dotrzeć do Siadła Dolnego jednym z ulubionych przez kajakarzy przesmyków, czyli Kanałem Kwiatowym. Ten niemal przez cały sezon zachwyca bujną roślinnością i kwitnącymi kwiatami - wielu uważa, że najpiękniej jest tu w lipcu i sierpniu.
Po drodze słuchaliśmy głośnego rechotu żab, podziwialiśmy ukryte w niewielkiej zatoczce bobrowe żeremia, widzieliśmy m.in. czaple siwe i łabędzie. - Z trzcin dobiegał cały czas głos trzcinniczków, na tej trasie przy odrobinie szczęścia można też spotkać bielika, a o odpowiedniej porze również zimorodka - mówi Andrzej Kraśnicki.
Maj to doskonała pora także na podziwianie tego, co jest pod wodą. - Teraz jest wyjątkowo przejrzysta. Nawet w miejscach, gdzie jest głębiej widać dno, całą roślinność, ryby - dodaje przewodnik.
Jednocześnie proponuje alternatywę dla tych, którzy chcą zrobić z Siadła Dolnego nieco krótszą wycieczkę. - Można od razu kierować się na Kanał Kwiatowy, przepłynąć na jeziora, które są przy autostradzie, tam zrobić kółko i wrócić tą samą drogą - mówi,
Kolejne wycieczki z Siadła Dolnego, Moczył i Gryfina
To już drugi sezon darmowych wycieczek kajakowych z przewodnikiem po Międzyodrzu. To wydarzenia realizowane w ramach projektu „Park Narodowy Doliny Dolnej Odry – dla ludzi, dla natury, dla przyszłości!”, który ma promować Międzyodrze wśród lokalnej społeczności.
- Wycieczki kajakowe są zaplanowane od maja do września. Ostatnie odbędą się 5 i 6 września. Najbliższe terminy będziemy ogłaszać na bieżąco, więc polecam śledzić nasze media społecznościowe i być czujnym, ponieważ na jedną wycieczkę możemy zaprosić maksymalnie 20 osób - mówi Monika Bogunowicz z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego.
Szczególnie poleca wydarzenie 27 czerwca: na ten dzień zaplanowana jest gra terenowa w kajakach. Ale nie tylko - tego dnia w Moczyłach odbędzie się piknik rodzinny. - Święto Doliny Dolnej Odry, na które już teraz zapraszam zarówno lokalnych mieszkańców jak i Szczecinian. Chcemy pokazać, jak współistnieć z rzeką, jak z nią żyć, jak ją poznawać, jak ją chronić. Podczas pikniku od godziny 12 do późnych godzin wieczornych zaprosimy uczestników na warsztaty z malowania toreb, malowania kamieni, robienia łódek z drewna. Będzie strefa ekologiczna dla dzieci, ekologiczny plac zabaw, będą stoiska edukacyjne naszych partnerów, zaprosiliśmy wszystkie gminy z Doliny Dolnej Odry - mówi Monika Bogunowicz.
Projekt realizowany jest przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego, a dofinansowany z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Przypomnijmy: w ubiegłym roku prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę powołującą Park Narodowy Doliny Dolnej Odry, mimo że były za nim lokalne samorządy. Po tej decyzji gminy Szczecin i Kołbaskowo zdecydowały się na tak zwany “plan B” w sprawie Międzyodrza: jeszcze w tym roku powstanie tu obszar zamiejscowy Drawieńskiego Parku Narodowego. Wymaga to już nie ustawy, a jedynie zgód lokalnych samorządów (te już są) oraz ministerialnego rozporządzenia.
Komentarze