Stracił motywację do pracy w strukturach Pogoni Szczecin. Nie zgadza się z prowadzoną od lat strategią względem klubowej młodzieży. Właśnie dlatego pożegnał się z Dumą Pomorza. To trener Paweł Cretti. Były już szkoleniowiec rezerw Pogoni opowiedział o kulisach swojej decyzji w szczerym wywiadzie dla portalu wSzczecinie.pl.

53-letni szkoleniowiec po raz pierwszy pojawił się w ekipie Portowców w 2008 roku. Pod jego okiem trenowało wielu młodych piłkarzy, których do dzisiaj oglądamy na boiskach poziomu centralnego.

– Jestem w takim wieku, że wartości, które wyznaję, są dla mnie kluczowe przy podejmowaniu decyzji. Wszystkie decyzje filtrowałem przez wartości. Wartości zespołu, ale też własne. Zaczęło mi przeszkadzać to, że gubię poczucie sensu, gubię poczucie wpływu, wizje, misje. Te wszystkie rzeczy zawsze były dla mnie ważne – opowiadał Cretti.

Potrzebna jest strategia

Paweł Cretti nie zgadza się z prowadzonym w Pogoni Szczecin modelem wdrażania młodych zawodników do pierwszego zespołu. Jego zdaniem piłkarze z Akademii dostają zbyt mało szans z pierwszym składem drużyny.

– Dopóki czułem, że moja praca ma sens, jest doceniana, służę zawodnikom, z którymi pracuję, to mnie bardzo karmiło. Nie ukrywam, że od pewnego momentu zacząłem to gubić. Żeby być szczerym wobec siebie, ale też wobec ludzi, z którymi pracuję, podjąłem taką decyzję, która nie była emocjonalna – przyznał szkoleniowiec.

Problem, zdaniem Crettiego, pogłębia się od lat. To nie kwestia ostatnich miesięcy. Działania w kwestii młodzieży bywają chaotyczne – uważa nasz rozmówca.

– Kosta Runjaić miał swoje specyficzne podejście, bo on uważał że zawodnik musi być na 100% gotowy. Później niestety ten proces przebiegał nieco z przypadku. Moim zdaniem. Nie do końca ci wybierani zawodnicy byli gotowi. Byli wrzucani na głęboką wodę. Im młodszy, tym lepszy? Im szybciej, tym lepiej? To tak nie działa – odpowiada Cretti i proponuje zmiany.

Zdaniem Pawła Crettiego Pogoń Szczecin powinna opracować plan na pierwszy zespół, do którego dostosują się także klubowe rezerwy oraz Akademia. Duma Pomorza powinna określić swój styl i model gry, żeby pod ten schemat prowadzić szkolenie od wczesnych lat – komentuje trener.

– Ja jestem zwolennikiem tego, żeby określić strategię pierwszego zespołu. Wówczas, pod tę strategię możemy rozmawiać o doborze piłkarzy i balansie – powiedział.

Po rozstaniu z Pogonią Szczecin Paweł Cretti wrócił do swoich korzeni. Pracuje jako trener przygotowania mentalnego. 53-latek współpracuje m.in. z akademią piłkarską FASE Szczecin.