Cmentarz gminy żydowskiej funkcjonował przy ul. Ojca Beyzyma od 1821 do 1962 roku. Dwadzieścia lat po ostatnim pochówku rozpoczęto ekshumację szczątków, które przeniesiono na Cmentarz Centralny. Kilka z zachowanych macew wkomponowano w projekt pomnika autorstwa Zbigniewa Abrahamowicza. Pozostałe wywieziono.
„Jedyni materialni świadkowie historii społeczności żydowskiej Stettina”
Większość przeniesiono do magazynu Zakładu Usług Komunalnych przy ul. Harcerzy na Osiedlu Arkońskim. Część trafiła na Cmentarz Centralnym, po tym jak odnaleziono je na terenie zakładu kamieniarskiego w Policach. Gmina Wyznaniowa Żydowska w Szczecinie od dawna zabiegała o ich powrót.
– Udało się po długiej batalii. Sprowadziliśmy odzyskane macewy na teren cmentarza – mówi Maciej Narkiewicz-Jodko, przewodniczący GWŻ.
– Cieszę się, że po latach starań i działań formalnych, związanych z ochroną zabytkowego cmentarza żydowskiego, zrealizowane prace są ważnym krokiem ku przemyślanej rewaloryzacji tej wyjątkowej przestrzeni – dodaje Michał Dębowski. – Tym samym po ponad 40 latach tułaczki zabytki te, będące właściwie jedynymi materialnymi świadkami historii społeczności żydowskiej Stettina, wróciły na swoje pierwotne miejsce.
Nagrobki oczyszczono i scalono elementy kamieniarskie. Odnowiono też pomnik autorstwa Zbigniewa Abrahamowicza, który stoi przy ul. Ojca Beyzyma od 1988 roku. Dotychczasowe prace dofinansowano z budżetu Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków dotacją w wysokości 194 tys. zł.
Wykonawcą była firma „Konserwacja Zabytków” Jakub Podgórski ze Stargardu. Pracami konserwatorskimi kierowały Marta Kaźmierczak Gieda oraz Aleksandra Niedziółka. Nadzór nad zadaniem z ramienia inwestora sprawowali Maciej Gibczyński i Krzysztof Gnat.
Połączenie parku z miejscem pamięci
Na razie macewy umieszczone pod wiatami, które mają je chronić przed wpływem warunków atmosferycznych. Ze względu na wymogi kultowe, zadaszone konstrukcje ustawiono w miejscach, w których nigdy nie było pochówków. To jednak tymczasowe rozwiązanie.
– To pierwszy, ale nie ostatni etap zmierzający do trwałej formuły zagospodarowania zabytkowego cmentarza, która uwzględni zarówno wymogi ogólnodostępnego parku publicznego, jak i pełnego poszanowania cmentarnego sacrum i miejsca pamięci historycznej – zapowiada Michał Dębowski.
Kierunek zmian zależy przede wszystkim od Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Szczecinie, która jest właścicielem terenu dawnego cmentarza.
– Jest kilka koncepcji stworzenia lapidarium, szukamy finansowania – tłumaczy Maciej Narkiewicz-Jodko.
Nad pomysłami na rewaloryzację cmentarza pracowali już studenci architektury ZUT pod kierunkiem dr inż. arch. Tomasza Raczyńskiego. Poza tym, z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego przeznaczono 70 tys. zł na opracowanie niezbędnej dokumentacji konserwatorskiej.
Zabytkowe nagrobki, wraz z terenem cmentarza żydowskiego i Domem Ogrodnika (siedziba Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami), od dwóch lat są wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków.
Komentarze