Spotkanie w sali po kinie Delfin było okazją do podsumowań, ale też do celebracji chwil spędzonych razem. Nie było okrągłych słów i pustych pochwał. Atmosfera wydarzenia była prawdziwa - co podkreślał w swoim przemówieniu prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego Marcin Raubo.
– Mamy wspaniały sezon za sobą. Sezon zmierzony wynikami sportowymi, zrealizowanymi rejsami oraz innymi żeglarskimi projektami. Jeżeli się nie mylę, to w tym roku mamy też rekord jeżeli chodzi o liczbę zgłoszeń do Żeglarskich Gryfów co cieszy. Siła żeglarstwa na Pomorzu Zachodnim zawsze będzie mierzona naszym zaangażowaniem i entuzjazmem - mówił Raubo.
Żeglarstwa w Szczecinie i regionie nie byłoby, gdyby nie pomoc i wsparcie z wielu stron - dodawał Raubo.
– Cieszę się, że jesteśmy w takim miejscu, w którym my jako działacze i społecznicy możemy realizować tą piękną pasję, jaką jest żeglarstwo. Dzięki temu możemy się ścigać, możemy się bawić oraz spędzać czas z przyjaciółmi na akwenach Pomorza Zachodniego. To nie byłoby możliwe bez zaangażowania rodziców, przedstawicieli samorządu, administracji państwowej, czyli tego całego ekosystemu.
Wyróżnieni Żeglarskim Gryfem zostali w poszczególnych kategoriach zostali:
-
Żeglarz Roku im. Ludomira Mączki – kpt. Marek Lewenstein
-
Rejs Roku – s/y Miriam Zbigniew Pawłowski i Władysław Chmielewski
-
Wydarzenie Roku – Puchar PSKL i Mistrzostwa PSKL ILCA 7 MASTERS
-
Nagroda Specjalna im. Aleksandra Doby – Adam Lisiecki
-
Trener Roku – Zbigniew Muraszko
-
Nadzieja Roku – Jakub Nowoświecki
Komentarze