Jak tłumaczy radny Stanisław Kaup, o interwencję poprosili go mieszkańcy, którzy na Turzynie robią zakupy.
„Targowisko, które niegdyś pełniło ważną rolę w życiu mieszkańców, obecnie stopniowo traci na znaczeniu, a jego funkcjonowanie jest ograniczone” - krytykuje.
„Obecny stan powoduje nie tylko dyskomfort”
Wśród problemów wymienia przede wszystkim „fatalny stan parkingu”, na który wpływają słabo oznakowane miejsca postojowe i dziurawa nawierzchnia. „Obecny stan powoduje nie tylko dyskomfort, ale także potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników” - zaznacza radny miejski.
Kolejnym problemem jest brak odpowiedniego oświetlenia w godzinach wieczornych i nocnych. „Targowisko w tych porach jest ciemne i opustoszałe, co wpływa na wrażenie braku bezpieczeństwa, a także zniechęca potencjalnych klientów” - uważa Stanisław Kaup.
Po modernizacji pawilonów i alejek czas na parking
Targowiskiem Turzyn zarządza spółka „Rynek Centrum”, którą w 2012 roku założyło 87 kupców. Celem było doprowadzenie do uzyskania dzierżawy terenu. W lipcu 2024 roku miasto zawarło z nią kolejną umowę na 15 lat.
- Targowisko jest po modernizacji pawilonów handlowych oraz alejek dla pieszych - zaznacza Sławomir Grzybowski. - Przedsiębiorcy prowadzą działalność w nowych pawilonach, a kupujący mają komfort robienia zakupów w zadaszonym obiekcie, zachowującym mimo to formę targowiska.
Na przełomie 2026 i 2027 roku spółka chce wyremontować wspomniany parking. Gotowy jest projekt z pozwoleniem na budowę oraz wybrany jest wykonawca prac.
- Na chwilę obecną tylko parking wymaga nowej nawierzchni oraz oświetlenia - informuje Sławomir Grzybowski.
Po remoncie planowane jest przeniesienie miejsca z kontenerami na odpady tak, aby były niewidoczne z terenu parkingu.
- Z analiz prowadzonych wśród naszych kupców wynika, że liczba odwiedzających targowisko z roku na rok jest większa, a miejsce to staje się coraz bardziej popularne wśród mieszkańców - informuje Sławomir Grzybowski. Liczba kupców jest stała, a właścicielami pawilonów są przedsiębiorcy, którzy ponieśli koszty modernizacji.
Kiedyś handlowali tutaj wszyscy - mieszkańcy, marynarze, artyści
Dziś Targowisko Turzyn jest jednym z trzech handlowych punktów w okolicy - jest jeszcze Galeria Handlowa Turzyn i centrum handlowe Nowy Turzyn. Kiedyś jednak cały teren zajmowało targowisko, którego historia rozpoczęła się w latach 60. XX wieku.
Wówczas handlowano przede wszystkim warzywami, owocami i zwierzętami hodowlanymi. W PRL-u mieszkańcy chodzili na Turzyn, aby kupić włoskie płaszcze ortalionowe, dżinsy, czy tureckie swetry przywożone z zagranicznych podróży. Handlowali wszyscy - zwykli mieszkańcy, marynarze, artyści.
W 2001 roku wybudowano jedne z pierwszych centrów handlowych w mieście - Galerię Handlową Turzyn. Wówczas Galaxy było w budowie, a o Kaskadzie nikt nie myślał. W 2011 roku wybudowano Nowy Turzyn. Dziś targowisko zajmuje około 13 tys. m kw., na których znajduje się 120 pawilonów handlowych.
Komentarze