Ponad 2,7 mln zł będą kosztować prace, w ramach których Plac Solidarności wzbogaci się o nowe drzewa, ławki i zbiornik retencyjny. „Wiemy, że czas jest nieubłagany, wyrządza szkody w konstrukcji, ale również zmienia nasze myślenie na temat tego, jak powinna wyglądać przestrzeń” – mówi marszałek Olgierd Geblewicz.

Inwestycja rozpocznie się na początku lutego, a jej zakończenie planowane jest do końca roku. Od strony Trasy Zamkowej posadzonych zostanie 14 robinii białych, pod którymi znajdzie się 16 nowych ławek. Na placu Solidarności wymienione zostanie także oświetlenie, które od pewnego czasu nie działa oraz część zniszczonych płyt.

– Sadzonki będą wysokie na 2-3 metry, dzięki czemu nie będziemy musieli czekać, aby się z nich cieszyć. Ta wysokość już będzie dawać cień – mówi architekt Robert Konieczny, twórca projektu Centrum Dialogu Przełomy.

Wokół placu pojawią się także słupki. – To dla nas bardzo ważna rzecz. Niestety, ale mamy problem, że na plac wjeżdżają samochody. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że pod spodem jest budynek – tłumaczy dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie Agnieszka Bortnowska

W ramach inwestycji wybudowany zostanie także podziemny zbiornik retencyjny o powierzchni 60 metrów sześciennych. – Coraz częściej będą takie sytuacje, że wody będzie albo brakować, albo będzie jej za dużo. Te zbiorniki są po to, aby przechwytywać ją w momentach krytycznych i magazynować – dodaje Robert Konieczny.

Przypomnijmy, że pierwsze informacje o „liftingu” placu Solidarności pojawiły się już w 2021 roku.

– Dla niektórych te pomysły były szokujące, życzliwi ludzie pytali „po co to robić?” skoro mamy najlepszy budynek na świecie i najlepszą przestrzeń publiczną – wspomina Robert Konieczny.

Jak tłumaczy, pomysł na zmianę przyszedł wraz z pracą przy przebudowie Galerii Plato w Ostrawie i raporcie na temat stanu środowiska na Ziemi. Przypomnijmy, że w 2019 roku ONZ alarmowało o „wkroczeniu na ścieżkę biologicznej zagłady”. Architekci KWK Promes postanowili wówczas jeszcze bardziej zazielenić teren wokół czeskiej galerii sztuki.

Przypomnijmy, że konkurs architektoniczny na zagospodarowanie placu Solidarności i zaprojektowanie Centrum Dialogu Przełomy ogłoszono w 2009 roku, a realizacja zwycięskiego projektu przeprowadzona została w 2015 roku.

– To miejsce od 10 lat żyje zupełnie nowym życiem. Często odwiedzane przez mieszkańców, gdzie nie tylko organizowane są koncerty i wystawy. To symbol dla wszystkich tych, którzy chcą się spotkać, aby zamanifestować swoje poglądy i idee. Nieważne czy to Marsz Niepodległości. Marsz Równości, Marsz Różowej Wstążki czy protesty organizowane przez KOD. Plac Solidarności zawsze jest tym miejscem centralnym. To wielkie osiągnięcie, że 10 lat temu powstało Centrum Dialogu Przełomy – dodaje marszałek Olgierd Geblewicz.