Informacja o morderstwie wstrząsnęła Szczecinem. Młodą kobietę w mieszkaniu na wynajem przy ulicy Malczewskiego miał odwiedzić młodszy mężczyzna. Nie wiadomo, w jakim celu. Monitoring ujawnił, że opuścił on lokal z workiem przewieszonym przez ramię. Jak się później okazało, było to ciało kobiety. Jej zaginięcie zgłosił mąż, wówczas rozpoczął się wyścig z czasem. Służby nie informują, gdzie dokładnie znaleziono ciało 38-latki.
Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie przyznała w czwartek, że mężczyzna został zatrzymany. Próbował uciec z Polski.
– Liczyła się każda sekunda, aby jak najszybciej zidentyfikować osobę mogącą mieć powiązanie ze śmiercią kobiety. Dzięki skoordynowanej oraz sumiennej pracy Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie przy wsparciu policjantów Wydziału Kryminalnego i Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie ustalono, że mężczyzna mogący mieć związek ze zgonem kobiety udał się w stronę granicy polsko-niemieckiej. Profesjonalne działanie zachodniopomorskich policjantów oraz współdziałanie z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, a także współpracy z Prokuraturą Okręgową w Szczecinie pozwoliło na namierzenie, a następnie zatrzymanie tej samej nocy mężczyzny – poinformowała dziś Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie.
Mężczyzna zostanie przesłuchany. Za morderstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Komentarze