„Gmina Miasto Szczecin nie planuje przywrócenia kursowania autobusowej linii pospiesznej G” – ucina temat Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina.

Do października 2021 roku linia G obsługiwała trasę Plac Rodła – Basen Górniczy – Zdroje – Słoneczne – Kijewo – Wielgowo. Została zawieszona m.in. ze względu na braki wśród kierowców.

Temat przywrócenia tego połączenia wraca co jakiś czas. Podnoszony jest przez mieszkańców Prawobrzeża, którzy zyskaliby jeszcze jedną opcję w komunikacji miejskiej.

W ostatnich tygodniach interpelację w tej sprawie przygotował radny Roman Herczyński z Koalicji Obywatelskiej. Nowym argumentem były szykujące się utrudnienia związane z budową fragmentu drogi S10 między węzłami Szczecin Kijewo i Szczecin Zdunowo.

„Realizacja tej inwestycji będzie wiązała się z dużymi ograniczeniami w ruchu na ul. Szosa Stargardzka w perspektywie czasowej do końca 2028 roku. W konsekwencji dojazd do Osiedla Wielgowo-Sławociesze-Zdunowo (w tym linią autobusową 73) ulegnie paraliżowi” – przewiduje radny Herczyński.

Szacunkowe koszty przywrócenia linii G to ponad 2 miliony złotych rocznie. Zdaniem urzędników z magistratu, nie ma potrzeby ponoszenia takich wydatków. „Rejon osiedli Wielgowo, Sławociesze i Zdunowo obsługiwany jest liniami autobusowymi nr 73 i 93, z możliwością przesiadki na wybudowanym przystanku SKM Zdunowo w rejonie szpitala, skąd można dojechać pociągiem bezpośrednio do dworca Szczecin Główny w ciągu około 20 minut” – podkreśla prezydent Kadłubowski.

Przypomnijmy, że w połowie 2024 roku przywrócona została linia A, której kursowanie też zawieszono w 2021 roku.