Poszarpana kurtka mokra od krwi na tyłach biurowca Oxygen przy ulicy Malczewskiego w Szczecinie. Na taki widok natrafili czytelnicy portalu wSzczecinie.pl we wtorkowe popołudnie. – To efekt głośnej różnicy zdań – mówi naszej redakcji jeden ze świadków tego zdarzenia.

Policja i pogotowie ratunkowe pojawiły się na miejscu przed godziną 17 – skomentował Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie, według którego na jednej z ulic w centrum miasta ma leżeć ranny mężczyzna, który może wymagać pomocy medycznej. Po dotarciu na miejsce policjanci potwierdzili to zgłoszenie. Mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna. Został on przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują funkcjonariusze, których zadaniem jest ustalenie przyczyn oraz okoliczności tego zdarzenia – relacjonuje Pankau.

Zszokowani takimi scenami w ścisłym centrum Szczecina byli czytelnicy wSzczecinie.pl.

„Wyszliśmy z kawiarni, a tam kałuża krwi. Na miejscu pracowało chyba z pięć wozów – policji i pogotowia. Karetka zabrała jednego mężczyznę do szpitala przy ulicy Unii Lubelskiej” – przekazała nam kobieta, która była świadkiem akcji służb.

Pacjent w stanie stabilnym trafił do szpitala – potwierdza Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego.

– Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do osoby leżącej w miejscu publicznym. Na miejscu wezwania znajdował się mężczyzna, lat 42, z urazem kończyny górnej i głowy, któremu pomocy udzielali już świadkowie zdarzenia. Po dokonaniu niezbędnych, medycznych czynności ratunkowych pacjent, w stanie stabilnym, został przewieziony do szpitala – poinformowała nas Natalia Dorochowicz z WSPR.