Planiści proponują m.in. zabudowę mieszkaniową z usługami do 60 metrów wysokości (pierwotnie była mowa o 40 metrach) po zachodniej stronie Placu Zawiszy jako zamknięcie perspektywy ulicy Narutowicza.
Wojewódzki konserwator nie zgodził się na 60 metrów, MKUA opiniowała o jeszcze więcej
– Mamy nową dominantę wbrew oczekiwaniom wojewódzkiego konserwatora zabytków, który wskazuje w tym miejscu na potrzebę chronienia całości kompozycji przestrzennej. Bezpowrotnie stracimy skalę wynikającą z uwarunkowań historycznych – mówił przed głosowaniem radny miejski Marek Duklanowski.
Wojewódzki konserwator zabytków zaskarżył propozycję 60-metrowej zabudowy w marcu ubiegłego roku. W sierpniu minister kultury i dziedzictwa narodowego w całości uchylił zaskarżenie, a wojewódzki konserwator zabytków nie wydał już nowego postanowienia. Tym samym proponowana wysokość otrzymała jego „milczącą zgodę”.
Co ciekawe, Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna postulowała o jeszcze większe podwyższenie zabudowy – do 80 metrów.
„Gdzie te busy będą później stały?”
Radni bez dyskusji przyjęli zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Plac Zawiszy–Nowe Miasto”. Tym samym miasto może rozpocząć poszukiwania prywatnego inwestora, który sfinansuje część inwestycji w zamian za działkę przy Placu Zawiszy.
W ramach projektu powstanie centrum przesiadkowe w miejscu budynków warsztatowych sąsiadujących z Domem Kultury Słowianin. Architekci zaprojektowali dwupoziomowe perony dla busów i autobusów, budynek z kasami biletowymi, poczekalnią i usługami.
– Na dolnej i górnej platformie mamy 11 peronów dla busów i autobusów prywatnych przewoźników. W ciągu ulicy Owocowej znajdą się 4 stanowiska dla autobusów miejskich – informowała podczas komisji ds. budownictwa i mieszkalnictwa Małgorzata Bil-Modranka, kierownik Biura Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.
Wówczas wątpliwości wśród części radnych wzbudziła liczba stanowisk dla autobusów. – Gdzie te busy będą później stały? Czy my mamy coś w planach, czy znowu będą stać na świętego Ducha? – dopytywał Andrzej Radziwinowicz.
Busy jednego z prywatnych przewoźników już stoją przy ulicy Czarnieckiego na działce zarządzanej przez spółkę Nieruchomości i Opłaty Lokalne. – Aby tej przestrzeni było jeszcze więcej, zlecimy wykonanie koncepcji parkingowca przy ulicy Czarnieckiego na skrzyżowaniu z ulicą Potulicką – przekazała Małgorzata Bil-Modranka.
Parkingowiec nie będzie jednak realizowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. To osobna inwestycja, a co za tym idzie – nie jest pewne, czy powstanie w tym samym czasie, co całe centrum przesiadkowe.
Nowe rondo, woonerf dla pieszych i brak ścieżek rowerowych
W ramach inwestycji planowana jest również przebudowa ulic Owocowej, Korzeniowskiego, części ulicy Świętopełka oraz Placu Zawiszy Czarnego. Na skrzyżowaniu 3 Maja i Korzeniowskiego ma zostać wybudowane rondo.
– To rondo jest potrzebne, aby busy mogły swobodnie przejeżdżać. Obecna geometria jest niewystarczająca – tłumaczyła kierownik Biura Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.
Część jezdni Alei 3 Maja ma zostać przebudowana na tzw. woonerf, gdzie pierwszeństwo mają przede wszystkim piesi i rowerzyści. Radni zwrócili jednak uwagę na brak ścieżek rowerowych wzdłuż ulicy Owocowej czy 3 Maja.
– Przy Owocowej jest stacja do ładowania autobusów, strefa piesza, postoje taksówek i zatoka autobusowa. Tam tyle się dzieje, że nie odważyłabym się narysować ścieżki rowerowej – mówiła Angelika Szerniewiocz–Kwas. – W Alei 3 Maja układ pieszo–rowerowy jest na granicy z kamienicami.
„Dopiero złożone oferty pokażą nam realną wartość inwestycji”
Szacunkowy koszt budowy centrum przesiadkowego i przebudowy układu komunikacyjnego to około 100 milionów złotych. Prywatny inwestor będzie również zobowiązany do utrzymania przez pewien czas centrum przesiadkowego – wówczas kwota może wzrosnąć do nawet 140 mln zł.
– Dopiero złożone oferty pokażą nam realną wartość inwestycji – podkreśla Małgorzata Bil-Modranka. – Im wyższa wartość nieruchomość dla prywatnego inwestora, tym niższe będą koszty dla miasta.
Do wycinki wskazano 12 drzew, w zamian zaplanowano 28 nasadzeń kompensacyjnych.
Komentarze