– Mam potrzebę i rysowania, i rzeźbienia, traktuję to na równi. Rysunek nieraz jest trudniejszy – mówiła główna bohaterka piątkowego wieczoru, Leonia Chmielnik.
Na wystawie spotykamy się z przekrojowym spojrzeniem na jej twóczość. 26 rysunków pochodzi z lat osiemdziesiątych. 15 kameralnych rzeźb powstało w latach osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych oraz w XXI wieku.
Z jej pracami Szczecinianie stykają się na co dzień. Jest współautorką (wraz z Anną Paszkiewicz) rzeźby Bogusława X i Anny Jagiellonki przy Zamku Książąt Pomorskich, autorką Gryfa Pomorskiego sprzed Urzędu Miasta, a także Narodzin Wiosny z Alei Jana Pawła Drugiego. Nad morzem jej prace znajdziemy w Świnoujściu (Kwiat i Telesfor) i Międzyzdrojach (Paw).
– Myślę, że to jedna z osób, które mają ogromny wpływ na tożsamość naszego miasta. To widać także na dzisiejszym wydarzeniu, które jest kameralne, a przyszło mnóstwo osób – mówił o Leonii Chmielnik Piotr Krzystek, prezydent Szczecina. Dodał, że szczególną więź czuje z rzeźbą Gryfa Pomorskiego: – Jak czasem zastanawiam się nad czymś w swoim gabinecie i staję przy oknie balkonowym, to widzę właśnie jego. Jest ze mną już prawie od 20 lat.
Marta Dziomdziora, Dyrektorka Wydziału Kultury w Urzędzie Miasta, mówiła, że wystawa jest jej szczególnie bliska: – Największym sentymentem darzę formy bardziej syntetyczne. Uwielbiam wszystkie realizacje monumentalne i Gryfa przed Urzędem, to jedna z moich ulubionych rzeźb. Pierwszy raz mam do czynienia ze szkicami, wcześniej ich nie widziałam. Widzę w nich rękę grafika warsztatowego, więc tym bardziej jest mi to bliskie, bo sama jestem grafikiem warsztatowym. Kuratorom udało się pokazać to, czego nie widzieliśmy do tej pory – komentowała Marta Dziomdziora.
Wernisaż wystawy “Na podobieństwo wyobraźni i myśli” z pracami Leonii Chmielnik odbył się w piątek 27 marca w Willi Lentza. Jej kuratorami są Radosław Bryk i Piotr Nikodem Wardziukiewicz. Wystawę będzie można oglądać do 31 sierpnia.
– Niedawno mieliśmy wystawę młodych grafików Intergrafia. Nowe pokolenie. Tkanka i aura, a teraz mamy Leonię Chmielnik. To jest miejsce sztuki, które łączy artystów z różnych pokoleń – mówiła Urszula Chęcińska, dyrektorka Willi Lentza.Leonia Chmielnik urodziła się w 1943 roku w Cieszynie. Do Szczecina przyjechała w 1965 roku. Wcześniej w Poznaniu skończyła liceum plastyczne oraz Wydział Malarstwa Grafiki i Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych.
Komentarze