Ponad połowa programów lojalnościowych nie przynosi oczekiwanych rezultatów – nie zwiększa retencji, nie wpływa trwale na LTV i nie buduje przewagi konkurencyjnej. Jak temu zaradzić?

Taki stan rzeczy to w dużej mierze to wynik nietrafionych działań przedsiębiorstw i nieprzemyślanego planowania programów. W swojej obecnej formie często są one rozproszone, trudne do skalowania i oderwane od realnego doświadczenia klienta. Użytkownicy rzadko czują emocjonalną lub ekonomiczną więź z marką – a bez niej lojalność pozostaje iluzją. Tymczasem aż 88 proc. marek uważa ją za jeden z najważniejszych stymulatorów przychodów i jeden z najważniejszych elementów strategii wzrostu. Warto więc zastanowić się, czemu dotychczasowe działania są nieskuteczne i jak w poprawie tego stanu rzeczy może pomóc tokenizacja.

Tradycyjne programy lojalnościowe. Czemu nie działają?

Za brak skuteczności programu lojalnościowego mogą odpowiadać takie czynniki, jak brak natychmiastowej gratyfikacji, zbyt wysokie wymagania, brak personalizacji lub niski potencjał optymalizacji pod strategię omnichannel.

Brak natychmiastowej gratyfikacji

Około 50 proc. konsumentów deklaruje, że nie lubi czekać na możliwość odebrania nagrody. Klasyczne programy lojalnościowe opierają się jednak na odroczonej obietnicy, mówiąc „zbieraj punkty, a kiedyś coś dostaniesz”. W świecie natychmiastowych płatności, streamingu i transakcji on-demand to model coraz bardziej anachroniczny.

Zbyt wysoki próg wejścia

W wielu programach klient musi wydać setki dolarów, aby otrzymać nagrodę o symbolicznej wartości. Dla użytkownika taka transakcja jest nieatrakcyjna lub nawet frustrująca.

Brak personalizacji

72 proc. konsumentów oczekuje spersonalizowanych doświadczeń, jednak tylko 43 proc. czuje, że marki faktycznie to realizują. Większość programów lojalnościowych komunikuje się z użytkownikami za pomocą generycznych komunikatów, które są ignorowane lub traktowane jako spam.

Fragmentacja omnichannel

Brak synchronizacji między różnymi kanałami online i offline niekorzystnie wpływa zaufanie do programu. Klient, który nie wie, gdzie i w jaki sposób może skorzystać z nagrody, szybko przestaje ją postrzegać jako realną wartość.

Skupienie wyłącznie na transakcjach

Tradycyjne systemy często nagradzają wyłącznie zakupy, ignorując inne formy zaangażowania: recenzje, polecenia, aktywność społecznościową czy długoterminową relację z marką. Nagrodą za lojalność jest zaś tylko rabat na zakupy.

Hermetyczność

Jeśli punkty lojalnościowe są zamknięte w jednym systemie, nie można ich sprzedać, przekazać ani wymienić. Ich wartość zależy wyłącznie od decyzji operatora programu, co dodatkowo obniża zaufanie. Gdy program może zostać w każdej chwili wygaszony, a jego regulamin zmieniony, trudno mówić o prawdziwej lojalności.

Coinporate – ekosystem oparty na realnej wartości

Wspomniane trudności to przede wszystkim wynik przyzwyczajeń współczesnych konsumentów. Wymagają więc nowoczesnego podejścia. Właśnie takie oferować będzie będąca jeszcze w fazie rozwoju platforma Coinporate (dostępna na https://www.coinporate.com). Na zmieniające się potrzeby klientów odpowiada ona nie poprzez drobne zmiany w programach lojalnościowych, ale przez zmianę paradygmatu. Została zaprojektowana jako środowisko do budowy gospodarek marek opartych na tokenach, w których relacja klient–firma ma charakter partnerski, a nie wyłącznie transakcyjny.

Najważniejszy aspekt to przejście od zamkniętych quasitokenów do programowalnych aktywów cyfrowych. Token marki emitowany w ekosystemie Coinporate:

  • jest transferowalny;

  • ma realną, rynkową wartość;

  • może pełnić wiele funkcji jednocześnie.

Fundamentem platformy jest weryfikacja. Coinporate nie jest otwartym rynkiem, gdzie każdy może emitować dowolny token. Tylko zweryfikowane firmy zyskają dostęp do emisji, dzięki czemu na platformie nie będą pojawiać się spam i oszustwa. To z kolei ułatwia budowanie opartych na zaufaniu relacji klient-firma.

Infrastruktura przed doświadczeniem – strategia Coinporate

Coinporate realizuje strategię odwrotną do większości projektów technologicznych. Zamiast zaczynać od masowej narracji marketingowej, platforma najpierw buduje infrastrukturę:

  • mechanizmy weryfikacji;

  • zgodność z regulacjami prawnymi;

  • narzędzia dla biznesu.

Dopiero potem dostęp uzyskują użytkownicy końcowi. Technologicznym kręgosłupem jest sieć Solana, wybrana ze względu na wysoką przepustowość, niskie opłaty transakcyjne i UX akceptowalny dla użytkowników retailowych.

Token CORP – serce i paliwo ekosystemu

Istnienie tokenu CORP ma sens wyłącznie w kontekście działania platformy Coinporate. Istnieje po to, aby zasilać platformę Coinporate, a nie odwrotnie. Proces wdrożenia składa się z dwóch etapów:

  • pre-sale CORP: synchronizacja interesariuszy i pozyskanie kapitału na rozwój;

  • start platformy: CORP staje się paliwem ekosystemu.

Po uruchomieniu platformy token CORP będzie służył do stakingu, zarządzania, przyznawania dostępu do funkcji oraz zasiania systemu zachęt. Co ważne, staking w tym modelu nie oznacza spekulacji. Jest mechanizmem długoterminowego zaangażowania, premiującym wspieranie sieci zamiast krótkoterminowych zachowań oportunistycznych.

Nowy model uczestnictwa: biznes i retail

Dla biznesu najważniejszą korzyścią z uczestnictwa w platformie Coinporate jest możliwość tworzenia własnych tokenów reprezentujących lojalność, dostęp i benefity. Odbywa się to w bezpiecznym, zweryfikowanym środowisku, bez konieczności budowy własnej infrastruktury blockchainowej. Dla użytkowników retail to z kolei zupełnie nowy poziom relacji z marką Możliwość kupna, sprzedaży i stakingu tokenów ulubionych firm, przechowywanych w osobistym portfelu (np. Phantom) przekłada się na realne poczucie własności. To więcej niż wirtualna obietnica i mało znaczące benefity.