Problemy z konstrukcją Floating Areny ujawniono we wrześniu 2024 roku, gdy odkryto, że doszło do poluźnienia niektórych elementów więźby dachowej. Basen zamknięto i rozpoczęto remont wszystkich drewnianych elementów. Krokwie i dźwigary wzmocniono stalą.
Dzięki pracom zabezpieczającym, pływacy wrócili na Floating Arenę w marcu 2025 roku. Od razu było jednak wiadomo, że to jeszcze nie koniec niezbędnych interwencji.
– To, co zrobiliśmy, to dopiero pierwszy etap. Dzięki niemu obiekt jest otwarty, ale wymaga kolejnych prac, aby mógł funkcjonować przez wiele lat – tłumaczył Karol Lipiński, kierownik Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji.
Teraz MOSRiR przygotowuje się do zapowiadanego wcześniej etapu. W najbliższych miesiącach planowane jest wyłonienie wykonawcy prac budowlanych.
– Mają objąć demontaż wszystkich warstw starego pokrycia dachowego, zabezpieczenie budynku przed ewentualnych zalaniem w czasie prowadzenia prac budowlanych, pokrycie dachu nowymi warstwami wykończeniowymi (w tym ociepleniem) oraz zamontowanie nowej instalacji kanalizacji deszczowej – wylicza Dariusz Sadowski,
Wcześniejsze prace zabezpieczające pochłonęły 2,6 mln zł. Szacuje się, że na wymianę poszycia trzeba będzie przeznaczyć około 3,9 mln zł.
Komentarze