Podziemny parkingowiec przy ulicy Małkowskiego wzbudza mieszane uczucia wśród mieszkańców. Od momentu jego otwarcia, nie cichnie dyskusja na temat kosztów budowy i cen za postój.
„Większa część tej parkingowej przestrzeni pozostaje niewykorzystana”
„Ta kosztowna inwestycja nie znajduje uznania wśród kierowców i okazuje się, że większa część tej parkingowej przestrzeni pozostaje niewykorzystana. W mojej ocenie to brak atrakcyjności ceny godziny postoju względem ceny w Strefie Płatnego Parkowania. Jednym słowem «rynek» zweryfikował koszty i uznał, że to rozwiązanie jest nieatrakcyjne” – uważa radny Andrzej Radziwinowicz.
Delikatny wzrost zainteresowania
W styczniu i grudniu średnia dzienna liczba samochodów wyniosła 65, a w listopadzie – 55. Do tej statystyki nie są wliczane miejsca w ramach wykupionych abonamentów dla mieszkańców – tych jest 41. Dodajmy, że w dwupoziomowym parkingu są 262 miejsca postojowe.
W styczniu wpływy z parkingowca wyniosły blisko 33 tys. zł (bilon - 1474 zł, karta płatnicza - 17413 zł, abonamenty mieszkańców - 12300 zł, 3 abonamenty zwykłe - 1800 zł). W grudniu wyniosły 32 333 zł, a w listopadzie - 26 742 zł.
Będzie nowy cennik i dodatkowe rozwiązania
Obecnie miejska spółka NiOL analizuje różne rozwiązania, które mogą zachęcić mieszkańców do korzystania z parkingowca. W planach jest m.in. wprowadzenie nocnej stawki na poziomie 50 procent stawki dziennej.
„Ponadto informuję, że spółka wystąpi do Szczecińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego z prośbą o dooznakowanie wjazdu do parkingowca” – informuje w odpowiedzi na interpelację zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski. Rozważane jest także wprowadzenie abonamentów miesięcznych zamiast rocznych.
Przypomnijmy, że obecnie za pierwszą godzinę parkowania trzeba zapłacić 4 zł – to o 1 zł mniej niż w parkingu podziemnym Centrum Handlowego „Kupiec” i 2 zł mniej za parkowanie pod Posejdonem.
Łączny koszt budowy (wraz z trzema windami) wyniósł 36 050 100,50 zł. W przeliczeniu na jedno miejsce postojowe wychodzi 137 595,80 zł.
Komentarze