Prawie 150 tatuatorów weźmie udział w drugiej edycji Szczecin Tattoo Convention. Przyjadą nie tylko z Polski i Europy, ale nawet z Brazylii, Meksyku i Korei Południowej. W programie imprezy znalazły się także – po raz pierwszy w Szczecinie – pokazy skaryfikacji, czyli ozdabiania ciała poprzez wycinanie wzorów na skórze oraz handpoke, czyli tatuowanie bez prądu, do tego fire show, połykacz mieczy oraz koncerty Soboty, Karcera i zespołu 747.

Szczecin Tattoo Convention to spotkanie artystów tatuażu z miłośnikami tej formy sztuki. Druga edycja imprezy odbędzie się w najbliższą sobotę i niedzielę, 2 i 3 września. W tym roku festiwal przeniósł się do hali Azoty Arena przy ul. Szafera. Weźmie w nim udział dwa razy więcej wystawców niż podczas pierwszej edycji w Starej Rzeźni. Lista gości obejmuje prawie 150 artystów tatuażu. Poza licznym gronem reprezentantów Polski, do Szczecina przyjadą też przedstawiciele zagranicznych studiów tatuażu, m.in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Irlandii, a także Meksyku, Brazylii i Korei Południowej.

- Dla tatuatorów to rodzaj branżowych zawodów, podczas których walczą o tytuły i statuetki dla najlepszych prac. Wygrane przywiezione z konwentów to nie tylko duma dla artysty, lecz również informacja dla klientów. Widząc w danym studiu tatuaży nagrody z konwentów możemy mieć pewność, że trafiliśmy w dobre miejsce i dobre ręce – wyjaśnia Maciej Lewandowski, prezes Szczecińskiego Stowarzyszenia Artystów Tatuażu, które jest organizatorem Szczecin Tattoo Convention.

W tym roku uczestnicy festiwalu zmierzą się w aż 10 kategoriach, takich jak m.in.: tatuaż morski, realistyczny, kolorowy, czarno-szary, graficzny czy komiksowy. Oprócz tego zarówno w sobotę, jak i niedzielę zostaną wybrane najlepsze tatuaże dnia. W tej edycji po raz pierwszy zwycięzcy wszystkich kategorii konkursowych powalczą również o tytuł „Best of Szczecin Tattoo Convention 2017”.

- Dla odwiedzających, nawet tych nieposiadających jeszcze wzorów na swoim ciele, to szansa na podejrzenie pracy artystów z Polski i świata, odnalezienie tego, którego styl najbardziej nam odpowiada, porozmawianie z artystami i z modelami by zobaczyć, że nie taki tatuaż straszny jak o nim mówią – przekonują organizatorzy wydarzenia.

Czy podczas Szczecin Tattoo Convention można sobie zrobić tatuaż?

Jest to jedno z najczęstszych pytań jakie słyszą organizatorzy festiwalu. Jak wyjaśniają, aby wyjść z konwentu z tatuażem należy wcześniej umówić się na sesję z wybranym artystą.

- Na naszym profilu na Facebooku regularnie ogłaszamy wystawców, informując o tym czy poszukują oni modeli. Każdy z artystów musi mieć swojego modela, jednak umawiani są oni wcześniej by móc dopracować szczegóły wzorów, które mają zostać zgłoszone do konkursu – tłumaczy Maciej Lewandowski. – Warto zgłaszać się bezpośrednio do prezentowanych przez nas wystawców z pytaniem czy poszukują jeszcze modeli. To szansa na zyskanie oryginalnego, konkursowego wzoru w bardzo atrakcyjnej cenie. Artyści prace konwentowe wyceniają dużo taniej, bo najbardziej zależy im na ich zrobieniu i możliwości udziału w konkursie podczas konwentu – zaznacza.

Fire show, występ połykacza mieczy i kloncerty
Tegoroczna edycja Szczecin Tattoo Convention to także więcej atrakcji. Organizatorzy zapowiadają, że dużo będzie się działo na festiwalowej scenie. Zaplanowano m.in.: gorące fire show w wykonaniu dziewczyn z Psycho Dolls, występy fakira i połykacza mieczy Krystiana Minda. Nie zabraknie też koncertów. Pierwszego dnia zagrają zespół 747 oraz Karcer, z kolei w niedzielę usłyszymy rapera Sobotę. Ponadto na odwiedzających będą czekać: food trucki, odlotowe auta, tattoo modele, zawody skate, strefa chill, strefa life style i barberzy.

- Nie zapomnieliśmy również o najmłodszych – oprócz możliwości wytatuowania skórki od banana, znajdą dla siebie całą strefę, w której animatorki będą dbać o ich rozrywkę – dodają pomysłodawcy Szczecin Tattoo Convention.

Pierwsze takie pokazy w Szczecinie
Przygotowano też atrakcje specjalne – będą to pokazy tatuowania bez prądu oraz skaryfikacji, czyli wycinania wzorów ze skóry.

- Nim robienie tatuaży ewoluowało do znanego nam obecnie użycia elektrycznej maszynki, proces ich powstawania był dużo bardziej czaso- i pracochłonny. Używając jedynie igły i tuszu, artyści stawiając własnoręcznie kropka po kropce, tworzyli unikalne wzory na ciele. Metoda tradycyjnego tatuowania zwana hand poke jest wciąż kultywowana przez wielu tatuatorów. Na Szczecin Tattoo Convention reprezentować ją będzie m.in. brazylijczyk Garcia Leonam Inkarmanation, którego ręczną i niepowtarzalną pracę będzie można obserwować – zapowiadają organizatorzy.

Z kolei reprezentantka Francji - Lili aka Ritual Voodoo - przybliży uczestnikom konwentu modyfikację ciała polegającą na wycinaniu wzorów na skórze. Będzie to pierwszy w Szczecinie pokaz skaryfikacji.

Ile kosztują bilety?
Szczecin Tatto Convention zarówno w sobotę, jak i niedzielę startuje o godz. 11:00. Wstęp jest płatny. W przedsprzedaży za wejściówkę na jeden dzień zapłacimy 25 zł, a za bilet dwudniowy 40 zł. Od soboty bilety będą kosztowały odpowiednio 30 i 50 zł. Dzieci do lat 12 z pełnoletnim opiekunem posiadającym ważny bilet wchodzą na teren imprezy bezpłatnie. Szczegółowy program wydarzenia znajduje się w naszym kalendarzu wydarzeń.

Szczecin Tattoo Convention nawiązuje do historii szczecińskich festiwali tatuażu, których do 2010 roku odbyło się kilkanaście edycji. Po 6 latach nieobecności na kulturalnej mapie Szczecina, w 2016 roku Szczecińskie Stowarzyszenie Artystów Tatuażu przywróciło naszemu miastu imprezę dedykowaną miłośnikom szeroko pojętej kultury tatuażu. Pierwsza edycja wydarzenia zgromadziła 80 wystawców z całej Polski, a przez 2 dni trwania odwiedziło ją ponad 2 tys. uczestników.

KONKURS ROZWIĄZANY
Zwycięzcy:
Mateusz S.
Madzia J.
Monika B.
Ze zwycięzcami skontaktowaliśmy się drogą mailową.