“Trzeba mieć chęci do wszystkiego”
Zofia Dyk do Szczecina przyjechała w 1947 r. z Lubelszczyzny. Od razu rozpoczęła pracę w Hucie Szczecin. Jak sama mówi, praca była ciężka, ale “Kto miał chęć, ten ciężko pracował”. W stołczyńskim zakładzie spędziła 20 lat i dobrze wspomina ten czas.
Gdy praca się kończyła, był także czas na rozrywkę: – Zabawy były co sobotę. Na Golęcinie w jedną sobotę, w drugą na Stołczynie, w trzecią na Skolwinie – wspomina Zofia Dyk.
100-latka przekazała nam swoją receptę na to, jak przeżyć wiele lat w dobrej formie: – Trzeba mieć chęci do wszystkiego. Jak się nie ma chęci, to nawet obiadu się nie chce ugotować.
Jubilatka stworzyła liczną rodzinę. Ma cztery córki, siedmioro wnuków i sześcioro prawnuków.
Ponad stu 100-latków w tym roku w Szczecinie
Z gratulacjami i upominkiem u Zofii Dyk pojawił się prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Po spotkaniu i rozmowie z jubilatką znalazł czas na podsumowanie wyjątkowych rocznic w kończącym się 2025 roku.
– 100-lecie urodzin to jest dość częsta uroczystość w Szczecinie. W tym roku ponad 100 osób obchodziło taki jubileusz. Na przyszły rok już wiemy, że ponad 70 osób będzie miało takie urodziny – powiedział Piotr Krzystek.
Komentarze