To wydarzenie przyciągnęło wielu mieszkańców do Ogrodów Śródmieście. Szczecinianie mogli skorzystać z bezpłatnych badań, a później wysłuchać artystów, będących jednocześnie młodymi lekarzami albo studentami medycyny. Za nami tegoroczna edycja „Ogrodów pełnych zdrowia”.

Wydarzenie przy ul. Wielkopolskiej 19 zostało zorganizowane przez Parlament Studentów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Okręgową Izbę Lekarską w Szczecinie w miniony piątek. Dla absolwentów Wydziału Medycyny był to jednocześnie dzień absolutorium.

– Najważniejszy jest aspekt związany z promowaniem zdrowia i profilaktyki. Gdy Parlament Studencki PUM zwrócił się do nas z pomysłem, by zorganizować takie wydarzenie, dostrzegłem zalety na wielu polach. Wychodzimy do ludzi w jednym z najpopularniejszych miejsc w Szczecinie, pokazujemy nasze pasje, a jednocześnie promujemy pozytywne postawy. Widzę zaangażowanie studentów, co bardzo cieszy – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.

– Mieszkamy w tym mieście i chcemy być jako lekarze bardziej zaangażowani w działania społeczne, a także rozrywkowe. Środowisko medyczne jest jak wielka rodzina, a wydarzenie kolejny raz było bardzo udane pod wieloma względami – dodaje wiceprezes ORL Hubert Bogacki.

– W szpitalu czy na uczelni jesteśmy profesjonalni, a tutaj możemy zacieśniać relacje i działać po koleżeńsku. Taki projekt mocno buduje relacje między studentami a lekarzami. Poznajemy się, skracamy dystans – przyznaje Damian Durys z Parlamentu Studenckiego PUM.

– To wydarzenie, w trakcie którego promujemy zdrowie, profilaktykę i prozdrowotne praktyki. To święto studentów PUM, ale też okazja do promocji tego, że warto studiować na PUM – mówi Natalia Korneluk z Parlamentu Studentów PUM.

Na scenie zaprezentowały się studentki PUM – Jagoda Pachowicz i Maria Bajda oraz zespół The Cherriffs, którego członkiem jest lekarz Maciej Kozłowski. Gwiazdą wieczoru była wokalistka Sarsa. – Zostanie supportem Sarsy to dla nas wielkie wyróżnienie. Było ekscytująco! Na pewno zdobyliśmy nową publiczność i liczymy, że to się przełoży na większą słuchalność. Wielka frajda – mówi młody lekarz, dodając: – Występowanie przed lekarzami jest mniej stresujące niż przed standardową publicznością, ponieważ znam część ludzi, która była obecna na wydarzeniu.

Organizatorzy zapowiedzieli już kolejną edycję w 2027 roku.