Po zeszłorocznym sukcesie trudno sobie wyobrazić, aby ten maraton nie był "Portowy". Port Szczecin-Świnoujście po raz kolejny został partnerem tytularnym sportowego wydarzenia, które odbędzie się już w nocy z 18 na 19 lipca w stolicy Pomorza Zachodniego.

To właśnie przez współpracę z ZMPSiŚ fraza "Portowy" pojawiła się w nazwie wydarzenia. Co więcej, przecież trasa maratonu i półmaratonu przebiega w okolicach nabrzeża z widokiem na tereny portowe, a także biegnie przez teren stoczni "Wulkan".

"Nocny maraton to wizytówka miasta"

- Tą imprezą przypominamy o charakterze miasta. Takie imprezy budują naszą tożsamość – mówi Weronika Gocłowska z Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. - Wszyscy, którzy odwiedzą nasze miasto, wyjadą stąd z niesamowitymi wspomnieniami. To wspomnienia z nocnego, intrygującego Szczecina razem z pięknymi widokami, między innymi na Odrę.

- To wydarzenie, które bardzo chętnie wspieramy i na którym się pojawiamy. Wydarzenie, które idealnie oddaje ducha Szczecina zwróconego ku wodzie - dodaje Weronika Gocłowska.

Ważnym aspektem wydarzenia jest obecność zawodników na Stadionie Miejskim w Szczecinie. Właśnie tam zlokalizowane będzie biuro zawodów oraz start i meta rywalizacji. Dzięki temu, wyzwanie w postaci pokonania dystansu półmaratonu czy maratonu, dostarczy biegaczom niesamowitych przeżyć.

– Portowy Maraton na stadionie portowców to dodatkowy plus nie tylko dla kibiców sportowych, ale też maratończyków z Polski i zagranicy - dodaje Gocłowska.

Portowego ducha znajdziecie wszędzie - również na medalach

Tegoroczne medale 12. Nocnego Portowego Maratonu Szczecińskiego oraz 7. Nocnego Portowego Półmaratonu Szczecińskiego ponownie nawiązują do portowego i stoczniowego charakteru wydarzenia. Choć organizatorzy pozostali w klimacie, który przez ostatnie lata stał się jednym z symboli hasła #NocJestNasza, to ostateczny projekt powstawał przez wiele tygodni w ramach dyskusji, zbierania pomysłów i rygorystycznego dopracowywania detali.

W tegorocznej edycji postawiono na nową kolorystykę, wyraźnie inspirowaną nocnym Szczecinem. Dominującą barwą krążków jest charakterystyczna magenta, którą płynnie połączono z surowymi, industrialnymi elementami oraz motywem świateł miasta i portu nocą.

Istotną nowością jest również medal półmaratoński, w który wkomponowano prawdziwy bursztyn. To właśnie ten kamień w ostatnich latach stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów nagród, stanowiąc wyróżnik szczecińskiej imprezy wśród biegaczy z całej Polski.

Każdy z tych medali to nie tylko pamiątka ukończenia wymagającego biegu, ale także namacalna część historii nocnego Szczecina, portowej atmosfery i wyjątkowej energii, którą uczestnicy wspólnie tworzą na trasie.