Na Kępie Parnickiej budują nowe budynki, a stare rozbierają. Szczecińskie TBS złożyło wniosek o pozwolenie na zburzenie XIX-wiecznej kamienicy stojącej przy ul. Składowej 2.

Na liście obiektów przeznaczonych do usunięcia znajdowała się od dawna. Nie uratował jej fakt, że jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków. – Decydującym argumentem był zły stan techniczny budynku – tłumaczy Sylwia Cyza-Słomska z urzędu miasta.

Prace przy pustostanie rozpoczną się wówczas, gdy do budżetu miasta wpisane zostaną pieniądze na ten cel. Można się domyślać, że później działka zostanie wystawiona na sprzedaż, choć magistrat na razie tego nie potwierdza.

– Po wykonaniu prac rozbiórkowych zostanie przeprowadzona szczegółowa analiza oraz podjęta decyzja dotycząca przyszłości tego terenu – mówi Sylwia Cyza-Słomska.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje przy ul. Składowej śródmiejską zabudowę wielofunkcyjną. Maksymalnie 40 procent powierzchni budynków będą mogły zająć mieszkania, a resztę przewidziano pod usługi. Z wyłączeniem tych najbardziej uciążliwych, jak usługi produkcyjne i składowe.

Dodatkowo, ewentualny inwestor będzie musiał wybudować schron dla co najmniej 700 osób. Można się domyślać, że przyjmie on formę podziemnego parkingu o odpowiednio wzmocnionej konstrukcji.

Kamienicę przy ul. Składowej 2 zaprojektowano w 1863 roku.  Zabudowę mieszkaniową na Kępie Parnickiej dopuściła decyzja króla Wilhelma Fryderyka IV ogłoszona w 1845 roku. Wcześniej na wyspie były składy budowlane i niewielkie stocznie, a jeszcze wcześniej fortyfikacje pruskie.

Dziś na Kępę Parnicką mocno wkraczają deweloperzy. Tuż obok przeznaczonej do wyburzenia kamienicy inwestycję kończy szczecińska firma Siemaszko. Osiedla mieszkaniowe stawiają na wyspie również Atal i Budnex.

[1/4] fot. M. Gigiel
[2/4] fot. M. Gigiel
[3/4] fot. M. Gigiel
[4/4] fot. M. Gigiel