– W szpitalu mamy wybitnych specjalistów, jednak współczesna medycyna wymaga wysokospecjalistycznego sprzętu. Jako dyrektor czuję się w obowiązku zapewnić lekarzom bezpieczne warunki pracy i dalszy rozwój. Dzięki fundacji udało się stworzyć takie miejsce – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej dyrektor szpitala Adrian Sikorski. – Tak naprawdę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie kupuje sprzętu, ale zmienia świat.
Po wielomiesięcznym braku specjalistycznego tomografu, szpital w Zdrojach ponownie będzie mógł przeprowadzać skomplikowane operacje, które mogą ocalić dzieci od niepełnosprawności.
– Mamy świadomość uwarunkowań, które powodują niedomagania w służbie zdrowia, dlatego tym większe podziękowania dla Orkiestry za jej wsparcie – dodał marszałek województwa, Olgierd Geblewicz.
To sprzęt za ponad 3 miliony złotych. „Taki można spotkać w najlepszych szpitalach komercyjnych na świecie”
Tomograf śródoperacyjny O-ARM to urządzenie, które pozwala na kontrolę pola operacyjnego w czasie rzeczywistym i służy do zabiegów stabilizacji szczytowo-potylicznej za pomocą śrub. Nowy sprzęt wykorzystywany będzie na Oddziale Klinicznym Neurochirurgii Dziecięcej z Pododdziałem Neurochirurgii Dorosłych.
– Sprzęt od Orkiestry jest bezkonkurencyjnie najlepszy, Orkiestra nie oszczędza na jakości – przyznał dr Łukasz Madany, lekarz kierujący Oddziałem Klinicznym Neurochirurgii Dziecięcej z Pododdziałem Neurochirurgii Dorosłych. – Dzięki tomografowi możemy leczyć dzieci nie tylko z Zachodniopomorskiego, ale i z całej Polski. Sprzęt przechodzi rewalidację i zaraz będzie gotowy do użytku.
W uroczystości przekazania tomografu Szpitalowi Zdroje wziął udział Jerzy Owsiak.
– To urządzenie, które można spotkać w najlepszych szpitalach komercyjnych na świecie – mówił Jerzy Owsiak. Do tego trzyletnia gwarancja oraz dożywotnie ulepszenia sprzętu przekazywane bezpłatnie. – Każda złotówka wrzucana podczas zimowej zbiórki, kończy się właśnie takimi zakupami.
O zepsutym tomografie śródoperacyjnym w Zdrojach w listopadzie ubiegłego roku mówiła cała Polska. Ze względu na brak pieniędzy na zakupu nowego sprzętu w szpitalu od miesięcy nie operowano ciężko chorych dzieci. O sprawie zrobiło się głośno, kiedy rodzice małych pacjentów założyli internetową zbiórkę na zakup nowego urządzenia dla szczecińskiego szpitala.
Szpital Zdroje po raz kolejny został wsparty przez WOŚP. W poprzednich latach do placówki trafiły urządzenia za ponad 40 milionów złotych, wśród nich m.in.: tomograf komputerowy, stacjonarny aparat do RTG, rezonans magnetyczny, karetka czy supernowoczesny zestaw do diagnozowania i leczenia neurochirurgicznego padaczek u dzieci i młodzieży. Dzięki temu ostatniemu Szczecin stał się drugim ośrodkiem w Polsce, w którym można leczyć padaczkę lekooporną.
Komentarze